Kret upokarza Tadlę SMS-ami. Oto co wypisuje

Udostępnij:

O co temu człowiekowi chodzi?! Jarosław Kret  najpierw w brzydki sposób rozstał się z Beatą Tadlą, a teraz nie daje jej spokoju. Fakt dowiedział się, że pogodynek codziennie wysyła prezenterce obraźliwe SMS-y, którymi próbuje wpędzić ją w poczucie winy i wytłumaczyć, dlaczego nie potrafi z nią być.

– Pewnego dnia Beata wstaje rano z łóżka, bierze telefon, a tam SMS, w którym Jarek zarzuca jej, że… nie potrafiła robić jajecznicy i źle wycis­kała soki – relacjonuje nam znajomy porzuconej dziennikarki.

Tego typu wiadomości z różnego rodzaju pretensjami przychodzą do Tad­li ponoć nawet kilka razy dziennie.

Co ona na to?

– Początkowo wchodziła z Jarkiem w dyskusję, ale w końcu stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem będzie nierea­gowanie na obraźliwe zaczepki. Beata ma nadzieję, że w końcu mu się znudzi – zdradza informatorka Faktu.

loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *