Ewa Kopacz ucieka z kraju?! Mafia lekowa rozpracowana

Udostępnij:

Ogromny przekręt na handlu lekami, który miał miejsce w okresie rządów PO-PSL został rozpracowany. Śledczy informują jednak o tym, że zdemaskowanie mafii lekowej jest prawdopodobnie tylko wierzchołkiem góry lodowej, a w całą sprawę zaangażowani mogli być prominentni politycy ze szczytów władzy.

Teraz CBA udało się rozgryźć proceder, który trwał w najlepsze podczas rządów Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dzięki przestępczej działalności mafie farmaceutyczne wydoiły z Polski kilka miliardów złotych.

Liczne zaniechania najważniejszych urzędników państwowych

Proceder polegał na tym, że z Polski wywożone były drogie leki, które sprzedawano zagranicą za ogromne kwoty. Z ustaleń śledczych wynika, że działalność przestępców na rynku farmaceutycznym była możliwa przez zaniedbania, których mieli dopuścić się byli ministrowie zdrowie, wiceszefowie tego resortu oraz najwyżsi urzędnicy odpowiadający za służbę zdrowia.

CBA bardzo skrupulatnie rozpracowywała całą grupę przestępczą wszelkimi metodami operacyjnymi w tym poprzez obserwację oraz podsłuchy. Okazuje się, że w półtora roku oszuści byli w stanie wykraść z polskiego rynku lekarstwa, których wartość sięga około 150 milionów złotych, a są to dane dotyczące jedynie jednej grupy przestępczej, którą już udało się rozpracować. Wiele wskazuje na to, że polska gospodarka poprzez działalność mafii lekowych w kilkuletnim okresie mogła stracić kilka miliardów złotych.

Podejrzany obrót lekami

W okresie rządów PO-PSL poprzez liczne zaniedbania mafie lekowe miały przyzwolenie na budzący liczne wątpliwości obrót lekarstwami. W związku ze sprawą przesłuchani mogą by między innymi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, Ewa Kopacz, która oprócz teki szefowej resortu zdrowia, którym zarządzała przed laty sprawowała również w okresie późniejszym urząd premiera RP oraz inni najwyżsi urzędnicy pracujący w tamtym okresie w ministerstwie zdrowia.

– W Ministerstwie Zdrowia podejmowano najprawdopodobniej niewłaściwe decyzje dotyczące rozumienia interpretacji przepisów, co umożliwiło eksport polskich leków na dużą skalę za granicę. To może okazać się pewnego dnia sporym skandalem – mówił swego czasu Włodzimierz Cimoszewicz na antenie TOK FM.

I rzeczywiście, wybuchł skandal. Doszło już do pierwszych zatrzymań, a jedna z grup przestępczych została rozbita.

CBA wyjaśnia

– Agenci CBA przeszukali  mieszkania zatrzymanych, samochody i pomieszczenia zajmowane przez  10 innych firm –  m.in. hurtownie leków kontrolowane lub  współpracujące z zatrzymanymi osobami. W wyniku przeszukań zabezpieczono m.in. setki pustych, niewypełnionych druków zapotrzebowań –  na każdym mogło się znaleźć wiele rodzajów poszukiwanych  leków w dużych  ilościach – poinformowało CBA.

– Jak ustalili agenci CBA, chodliwe leki były skupowane z aptek na podstawie fałszywych dokumentów zapotrzebowań. Czyste zapotrzebowania w tysiącach wystawiał  zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA działający w grupie lekarz. Zapotrzebowania wystawiane były na rzecz jednej z kontrolowanych przez zatrzymanych przychodni lekarskich. Leki nie były przeznaczone dla pacjentów, ale do dalszej zyskownej hurtowej odsprzedaży.  Poprzez współdziałającą w tym łańcuszku hurtownię farmaceutyków i medykamentów,  skupione w nielegalny  sposób z polskiego rynku leki, były zbywane do krajów europejskich – wyjaśniał Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Ewa Kopacz będzie miała kłopoty?

Ewa Kopacz była nie tylko ministrem zdrowia, ale również po rejteradzie Donalda Tuska do Brukseli została premierem Polski. Liczne niedopatrzenia, które miały miejsce w resorcie zdrowia za czasów rządów Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego nie stawiają kobiety w pozytywnym świetle.

Źródło: wpolityce.pl

loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *