Kibice zrozpaczeni, żałoba w całym kraju. Nie żyje mały aniołek, córeczka sportowca miała ledwie 19-miesięcy

Udostępnij:

Taki koszmar potrafi zniszczyć całe życie. Ci, którzy muszą przeżyć coś takiego – nigdy o tym nie zapominają. Córeczka słynnego, docenianego sportowca utopiła się. Trudno sobie wyobrazić co musi przeżywać ojciec. 

Bode Miller jest amerykańskim narciarzem alpejskim, który ma na koncie niejeden sukces. Był między innymi dwukrotnym zdobywcą Pucharu Świata. Niestety, niedawno spotkała go tragedia, po której niejeden człowiek nigdy by się nie pozbierał.

W miniony weekend jego 19-miesięczna córeczka Emmy, utopiła się w basenie. Dramatyczności sytuacji dodaje fakt, że matka dziewczynki jest teraz w drugiej ciąży, niedługo na świat ma przyjść kolejne dziecko sportowca.

Bode Miller stracił dziecko

Dziewczynka utopiła się dosłownie tuż obok dorosłych. Przez dłuższy czas nikt nie zorientował się, że dziewczynka wpadła do wody. Kiedy już wyłowiono dziecko z wody, mimo wielu prób lekarzy, nie udało się jej uratować.

– Jesteśmy zdewastowani. Nasza córeczka Emmy odeszła wczoraj. Nigdy nie przeszłoby mi przez myśl, że ja i moja żona doświadczymy kiedyś takiego bólu. Nigdy nie zapomnimy jej miłości, była naszym małym światełkiem. Nasza dziewczynka kochała życie i codziennie z niego czerpała pełnymi garściami. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tych trudnych dla nas chwilach – napisał na swoim Instagramie Bode Miller.

Z całą pewnością, całej rodzinie nie będzie łatwo wyjść z tej okropnej traumy. Ciężko sobie wyobrazić, aby ich życie toczyło się teraz dawnym torem.

loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *