J. Kozidrak został zamordowany?! Szokujące ustalenia prokuratury

Udostępnij:

Kiedy Beata Kozidrak dowiedziała się, że zmarł nagle jej brat, Jarosław Kozidrak, była naprawdę zrozpaczona. Jakby tego było mało, teraz okazuje się, że mężczyzna mógł zostać zamordowany. Prokuratura bardzo mocno interesuje się tą sprawą.

Jarosław Kozidrak, jeden z założycieli zespołu Bajm, zmarł nagle 12 czerwca. Momentalnie o jego nagłej śmierci zaczęły rozpisywać się wszystkie media. Najbliższa rodzina, w tym siostra, znana piosenkarka Beata Kozidrak, do teraz nie może wyjść z szoku. Nic bowiem nie wskazywało na taką tragedię. Cała sprawa jest na tyle tajemnicza, że zainteresowała się nią prokuratura. Bada, czy nie doszło do zabójstwa.

Bliscy Kozidraka twierdzą, że absolutnie nic nie wskazywało na to, by mężczyzna w ostatnim czasie gorzej się czuł, czy też w jakiś inny sposób podupadł na zdrowiu. Jego nagła śmierć wydaje się przez to bardzo podejrzana.

Jak umarł Kozidrak?

Artystę znaleziono martwego tuż po północy. Wcześniej na policję zadzwonił nieokreślony mężczyzna, który stwierdził, że coś stało się jego koledze i właśnie dlatego postanowił zawiadomić służby. Kolegą okazał się właśnie współzałożyciel Bajmu. Funkcjonariusze tuż po przybyciu na miejsce, stwierdzili zgon.

– Na miejscu zdarzenia był prokurator. Prokuratura Rejonowa Lublin Północ wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Decyzją Prokuratury ciało zostało przekazane do oględzin medykowi sądowemu. W środę o 9 rano rozpocznie się sekcja zwłok – mówiła dla Faktu Agnieszka Kępka rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. W tej sprawie policja przesłuchała już mężczyznę, który zawiadomił policję o Kozidraku. Nie został on jednak zatrzymany, chociaż sprawa faktycznie wygląda na zawikłaną. Być może ktoś bezpośrednio przyczynił się do śmierci artysty.

loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *