Owsiak publicznie zrównany z ziemią! Nie umiał się wytłumaczyć

Udostępnij:

Sprzeczność w działaniach Jerzego Owsiaka została właśnie brutalnie obnażona. I to publicznie. Szef WOŚP nie umiał znaleźć słów, by się wytłumaczyć. Bo i trudno obalić wytoczone przeciw niemu argumenty.

Jerzy Owsiak w mediach III RP przedstawiany jest jako człowiek nieskazitelny, filantrop. Wszelkie niewygodne pytania o gospodarowanie środkami zebranymi w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy, są traktowane jak bezpośredni atak na chore dzieci.

Prawda o Owsiaku
Taką manierę wprowadziły w życie siły przychylne Jerzemu Owsiakowi i… środowiskom politycznym, które wspiera. Przypomnijmy, że w 2012 r. zaprosił na główną scenę Woodstocku Bronisława Komorowskiego z PO.

Dziś, jeszcze bardziej niż wtedy, angażuje się politycznie. Wspiera środowiska antynarodowe i proaborcyjne. Nie ukrywa swoich poglądów i zaraża nimi młodzież skupioną wokół siebie. Atakuje kolejnych ludzi mających inne od niego zdanie, jednak teraz doczekał się wytrawnej riposty.

Jerzy Owsiak zaprosił Kaję Godek (Inicjatywa #ZatrzymajAborcję, Fundacja Życie i Rodzina) do tego, by przyjechała do WOŚP i zobaczyła, z jakimi problemami zmagają się rodzice dzieci urodzonych z ciężkimi wadami genetycznymi. Kaja Godek mocno odpowiedziała.

Zapraszam panią na jeden dzień i przeczytanie próśb od rodziców, którzy proszą o pomoc dla swoich dzieci. Dostajemy kilka tysięcy takich próśb z różnymi problemami rodziców, kobiet, które wychowują takie dzieci bez wsparcia państwa. Pani Kaju, proszę do nas przyjechać, pochylić się nad tymi prośbami i pomóc nam podjąć decyzję, komu pomóc, a komu nie. Proszę spędzić z nami osiem godzin i tę decyzję nieudzielenia pomocy uwierzytelnić swoim podpisem – powiedział Owsiak w rozmowie z pomponik.pl.

I oczywiście Owsiak posłużył się dramatem kobiet, które urodziły dziecko z wadami genetycznymi i zostały bez pomocy: – Kobiety pozostawione są same sobie. (…) To my te dzieci ratujemy, nasz sprzęt zakupiony przez fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To dzięki naszym urządzeniom te dzieci żyją i my się z tego cieszymy – podkreślił szef WOŚP.

Odpowiedź Kai Godek była bardziej bezpośrednia, niż Owsiak się spodziewał.

#Owsiak:
1. Nie ma niepełnosprawnego dziecka, ale mnie poucza, jak to jest.

2. Wspiera czarny protest, aborcję i eutanazję.

3. Używa dzieci, których rodzice proszą go o pomoc, do lobbowania za zabijaniem takich dzieci.
Współczesna Akcja T4. #ZatrzymajAborcję #prolife #eugenika

Minęło kilkadziesiąt godzin, a Owsiak wciąż nie odpowiedział Kai Godek. Trudno się dziwić, że zabrakło mu słów.

Sprzeczność w działaniach Jerzego Owsiaka została zatem zobrazowana idealnie. Człowiek ten nie tylko wykorzystuje pieniądze zbierane na ratowanie życia dzieci do agitacji politycznej, ale też do promowania aborcji. To tak, jakby sprzedając futra z norek zbierać na chronienie tych zwierząt przed wyginięciem.