Obłęd Trzaskowskiego! Uczniowie będą przynosić własne nasienie na lekcje WDŻ aby zaliczyć semestr!

Udostępnij:

W 211 polskich szkołach z inicjatywy środowiska wspierającego ruch LGBT przeprowadzona została pod koniec 2018 roku akcja „Tęczowy Piątek”. Organizator przyznaje, że w tym roku chce powtórzyć akcję i zaangażować jeszcze więcej szkół.

„Tęczowy piątek” miał na celu pokazanie dzieciom czym jest LGBT, jednak to nie wszystko. Jednocześnie z tą akcją zaczęła się rozmowa na temat zmian w nauczaniu na WDŻ. Cel tych „heppeningów” zdaje się być szczytny ponieważ mówi o wyeliminowaniu dyskryminacji z życia publicznego, jednak to co zostało zaplanowane dla naszych małych jeszcze dzieci, mrozi krew w żyłach.

Lekcje „WDŻ” (Wychowanie do życia w rodzinie i społeczeństwie) w klasie IV szkoły podstawowej ulegną zmianie i według zapewnień organizatorów w życie mają wejść już od nowego roku szkolnego.

Pomysły zaproponowane przez Niemieckich i Holenderskich pedagogów wspierających środowiska LGBT budzą pewien niesmak zarówno u uczniów jak i rodziców.

Oto niektóre z nich:

  • Uczniowie zostaną zapoznani ze środkami antykoncepcyjnymi dla trzech płci.Nazewnictwo i nowe pojęcia terminów dot. odmiennych płci.
  • Chłopcy będą musieli przynieść własne nasienie w ramach zaliczenia semestru. (w przyszłości ma to obniżyć liczbę przestępstw na tle seksualnym)
  • Rodzice uczniów otrzymają wskazówki jak przeprowadzić wstydliwą rozmowę ze swoimi dziećmi na temat ich seksualności.
  • Dziewczynki zostaną zapoznane z bezpiecznymi metodami masturbacji z użyciem przeznaczonych do tego produktami ze sklepów erotycznych.

Tematy tych rozmów planowane są przez Niemieckich psychologów i będą wdrażane do wszystkich szkół w Europie. Niemcy już oficjalnie uznają tzw. trzecią płeć. Potoczna nazwa oznacza możliwość wyboru w dokumentach opcji „inter” obok „mężczyzna” i „kobieta”. Jest przeznaczona dla osób interseksualnych.

Rodziców zachęcamy do zachowania czujności i czynnym uczestniczeniu w życiu szkolnym dziecka. Należy pamiętać, że dzieci chłoną wszystko jak gąbka, a patrząc na powyższe pomysły, które zwolennicy LGBT chcą wdrożyć do szkół mamy poważne powody do obaw.