Czegoś takiego jeszcze nie było! Tesco podjęło desperacki krok. Klienci są zachwyceni

Udostępnij:

Promocja TESCO. Gdy sieć Tesco weszła do Polski, zapewne właściciele tej jednej z najpopularniejszych marek handlowych w Europie spodziewali się powtórzyć sukces z Wielkiej Brytanii. Tak się jednak nie stało. Teraz podjęto w naszej opinii desperacji krok, który paradoksalnie bardzo przypadł do gustu klientom.

Mimo niskich cen i całodobowych punktów dostępnych na terenie całej Polski, sieć sklepów Tesco nadal przegrywa ze zdecydowanymi faworytami na rynku dyskontów. Biedronka raz Lidl pozostają liderami. Czy to oznacza że Tesco wycofa się z Polski?

Czytaj także: Julia Wieniawa zaliczyła ogromną wpadkę! Zapomniała zakryć jeden “szczegół”

Mimo tego, że Tesco posiada grono wiernych klientów, którzy doceniają zarówno dostępność punktów sprzedaży jak i bardzo szeroki asortyment – pozostaje problem z cenami. Tutaj wciąż prym wiodą Biedronka raz Lidl.

Polacy nie są przyzwyczajeni do „mega promocji” w sieciach Tesco co w perspektywie kilku lat znacząco przełożyło się na spadek zysków. Pojawiły się również pogłoski o tym, że brytyjska sieć handlowa ma zamiar wycofać się z Polski bądź w sposób drastyczny zmniejszyć ilość punktów sprzedaży w Polsce. Coś zaczęło się już w tej kwestii dziać.

Zobacz również: Co za przekręt! Ściema Lidla i Biedronki wyszła na jaw. Oszukali miliony Polaków [FOTO]

Zapowiedziane właśnie zamknięcie 32 nierentownych sklepów i zwolnienie 1,3 tys. pracowników to nie pierwszyzna w przypadku Tesco. Brytyjska sieć kurczy się w Polsce już od blisko 4 lat, choć rynek detaliczny wciąż rozwija się w szybkim tempie – podał już w styczniu bieżącego roku serwis finansowy Money.pl

Szokująca promocja Tesco! Sieć zniknie z Polski?

Coraz głośniej mówi się o tym, że Tesco przegrało z bardzo prężnie rozwijającymi się sieciami takimi jak Biedronka czy Lidl. Pogłoski o zniknięciu z polskiego rynku są wręcz bardzo prawdopodobne. Sprawa na tyle rozgorzała w branży, że głos musiało zabrać biuro prasowe Tesco Polska, co z kolei miało uciąć wszelkie spekulacje. Czy tak się stało? Co to za promocja Tesco?

Przedstawiciele Tesco Polska zaprzeczają jakoby mieli całkowicie wycofać się z rynku polskiego jednak promocje Tesco nie wydają się być zwykłym chwytem marketingowym. Przypominają raczej pozbywanie się asortymentu po kosztach. O co chodzi? 

Zobacz także: Biedronka rozdaje bony za darmo! Zobacz jak je dostać

Na przykład drób w Tesco można w tym tygodniu kupić aż 44 proc. taniej. Ćwiartka z kurczaka kosztuje obecnie… 2,75 zł za kilogram. Nawet jeśli mówimy o jednym z najtańszych mięs, to przyznać trzeba, że taka cena to wręcz symboliczna opłata. Dość drogie zwykle owoce także sprzedawane są niemal za połowę ceny. Winogrona czerwone kosztują 7,79 zł, zamiast standardowych 13,00 zł. Natomiast kilogram białego cukru marki Polski Cukier – na ceny którego wielu w ostatnim czasie narzekało – dostaniemy za 1,79 zł. – podaje portal otopress.pl

To jeszcze nie koniec niespodzianek. Niektóre asortymenty topowych marek można tam kupić za… 50% normalnej ceny rynkowej! Przykładem takim jest chociażby dwupak 1,5-litrowej Coca-Coli, Fanty czy Sprite za 5,49 zł. Każdy z tych produktów w promocji Tesco wychodzi delikatnie ponad 1,50 za sztukę, natomiast cena rynkowa jest zwykle dwa razy większa. Produkty objęte tymi cięciami można by wymieniać bardzo stąd tez pytanie: czy ta promocja Tesco do realna wyprzedaż asortymentu i zwiastuje koniec obecności sieci w Polsce? 

A może promocja Tesco to jedynie desperacji krok na przyciągnięcie klientów? Czas pokaże. 

Czytaj także:

Julia Wieniawa zaliczyła ogromną wpadkę! Zapomniała zakryć jeden “szczegół”

7 maja 2019

Już w maju kolejny gigantyczny protest. Ucierpią zwykli ludzie. Żądania szokują!

źródło: otopress.pl