Historia Anity i Adriana Szymaniaków od lat wzrusza widzów programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Małżeństwo, które poznało się przed kamerami, dziś wspólnie wychowuje dzieci i mierzy się z jednym z najtrudniejszych doświadczeń w swoim życiu. Z okazji Dnia Ojca Anita opublikowała emocjonalny wpis skierowany do męża, który od ubiegłego roku walczy z glejakiem.
- Czytaj też: Nieoczekiwany i nagły zwrot ws. Nawrockiego i Trzaskowskiego. Takiego obrotu spraw nie spodziewał się nikt
Miłość, która narodziła się przed kamerami
Anita i Adrian Szymaniak poznali się w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”, w którym uczestnicy zawierają małżeństwo z osobą wybraną przez ekspertów, nie znając jej wcześniej.
Choć początki ich relacji nie były pozbawione wyzwań, po zakończeniu programu zdecydowali się kontynuować związek poza kamerami. Z czasem stworzyli rodzinę i doczekali się dzieci, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych par w historii programu.
W ubiegłym roku Adrian poinformował, że zdiagnozowano u niego glejaka – złośliwy nowotwór mózgu. Od tamtej pory małżonkowie otwarcie opowiadają o leczeniu i codziennych trudnościach związanych z chorobą.
Poruszające słowa z okazji Dnia Ojca
Z okazji Dnia Ojca Anita Szymaniak opublikowała na Instagramie rodzinne zdjęcie z mężem i dziećmi oraz zamieściła osobisty wpis, w którym podziękowała Adrianowi za jego siłę i oddanie rodzinie.
– Nie znam nikogo silniejszego od ciebie. Los kazał ci stanąć do walki o coś, co dla większości jest oczywiste — o zdrowie. I choć bywają dni trudne, pełne niewiadomych, nigdy nie przestałeś myśleć też o nas, naszym szczęściu i bezpieczeństwie. Jesteś niesamowitym Tatą. Tym, który przytula, rozśmiesza i kocha bezwarunkowo – napisała.
W dalszej części wpisu podkreśliła, że cała rodzina każdego dnia wspiera Adriana w walce z chorobą.
– Dziś wszyscy przytulamy cię taaak mocno, jak tylko potrafimy. Bo chcemy, żebyś wiedział, że nie jesteś w tej walce sam – jesteśmy z tobą każdego dnia – dodała.
Na zakończenie zwróciła się do męża słowami pełnymi wdzięczności.
– Dziękujemy ci za miłość, której nie da się zmierzyć, za siłę, której nas uczysz, i za to, że po prostu jesteś. Nic nie musisz udowadniać. Najlepszy Tata. Nasz bohater. Nasz DOM.
Internauci nie kryli wzruszenia
Publikacja szybko spotkała się z ogromnym odzewem fanów. W komentarzach pojawiły się setki słów wsparcia i życzeń zdrowia dla Adriana.
Wielu internautów podkreślało, że od lat śledzi historię pary i kibicuje jej od czasu udziału w programie.
– Jesteście wspaniali… Czuję się, jakbym znała Was od zawsze, bo w sumie znam Was od programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Trzymam za Was kciuki zawsze i na zawsze – napisała jedna z obserwatorek.
Pojawiły się również wpisy osób, które same zmagają się z chorobą nowotworową i dzieliły się własnymi doświadczeniami.
– Jesteście cudowni. Wiem, co przeżywacie, bo też choruję. Życzę zdrówka z całego serca i trzymam kciuki. Będzie dobrze! – można przeczytać wśród komentarzy.
Historia Anity i Adriana Szymaniaków od miesięcy porusza wielu widzów. Internauci zgodnie podkreślają, że ich wzajemne wsparcie, otwartość i siła w obliczu choroby są inspiracją dla innych rodzin mierzących się z podobnymi doświadczeniami.
