Miller uderza w słowa Tuska o NATO. „Absolutnie nieoparte na faktach”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Kilka zdań wystarczyło, by rozpętać kolejną polityczną dyskusję. Tym razem chodzi o bezpieczeństwo i przyszłość NATO. Po wypowiedzi Donalda Tuska głos zabrał były premier Leszek Miller – i nie zostawił miejsca na niedomówienia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Tusk ostrzega przed „rozpadem NATO”

Wpis Donalda Tuska pojawił się w momencie rosnących napięć wokół relacji transatlantyckich. Premier odniósł się do sygnałów płynących ze Stanów Zjednoczonych, w tym do zapowiedzi ograniczenia obecności wojsk amerykańskich w Niemczech.

– Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, lecz trwające rozpadanie się naszego sojuszu.

Słowa te szybko wywołały reakcje, także w Polsce.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Leszek Miller odpowiada. „To nie ma oparcia w faktach”

Były premier Leszek Miller odniósł się do tej wypowiedzi na antenie Polsat News. Jego stanowisko było jednoznaczne.

– Przede wszystkim oczekiwałbym, że polscy politycy przestaną się wypowiadać w takim stylu, że oto jesteśmy świadkami rozpadu Paktu Północnoatlantyckiego. (…) To są słowa absolutnie nieoparte na faktach.

Miller zaapelował o większą ostrożność w publicznych ocenach dotyczących bezpieczeństwa i relacji międzynarodowych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Spór o Donalda Trumpa i relacje z USA

W swojej wypowiedzi Leszek Miller odniósł się także do stosunku części polskich polityków do Donalda Trumpa. Jego zdaniem emocje nie powinny dominować w relacjach z kluczowym sojusznikiem.

– W polskiej klasie politycznej jest spora grupa polityków, którzy nie tylko traktują Trumpa z niechęcią, ale wręcz go nienawidzą.

Były premier wskazał, że część środowisk politycznych w Polsce była wcześniej powiązana z amerykańskimi demokratami i dziś nie akceptuje zmiany układu sił w USA.

– Najczęściej to są politycy, którzy byli zawsze związani z demokratami (…) i teraz nie mogą się pogodzić z tym, że demokraci odeszli w cień.

„Trzeba pracować z takim prezydentem, jaki jest”

Na koniec Leszek Miller podkreślił, że niezależnie od sympatii politycznych, Polska powinna dostosować się do realiów.

– My nie mamy wpływu na to, kto zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych i trzeba pracować z takim prezydentem, jakim on po prostu jest.

Wojska USA w Niemczech. Tło napięć

Cała dyskusja toczy się w kontekście zapowiedzi Donalda Trumpa, który ponownie rozważa ograniczenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech.

Obecnie jest ich około 35–37 tysięcy. Ewentualna redukcja mogłaby wpłynąć na układ sił w Europie i w NATO, dlatego temat budzi tak duże emocje.

Spór między Donaldem Tuskiem a Leszkiem Millerem pokazuje jedno – debata o bezpieczeństwie i przyszłości sojuszy dopiero się rozpędza.