Kilka zdań wystarczyło, by rozpętać kolejną polityczną dyskusję. Tym razem chodzi o bezpieczeństwo i przyszłość NATO. Po wypowiedzi Donalda Tuska głos zabrał były premier Leszek Miller – i nie zostawił miejsca na niedomówienia.
Tusk ostrzega przed „rozpadem NATO”
Wpis Donalda Tuska pojawił się w momencie rosnących napięć wokół relacji transatlantyckich. Premier odniósł się do sygnałów płynących ze Stanów Zjednoczonych, w tym do zapowiedzi ograniczenia obecności wojsk amerykańskich w Niemczech.
– Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, lecz trwające rozpadanie się naszego sojuszu.
Słowa te szybko wywołały reakcje, także w Polsce.
Leszek Miller odpowiada. „To nie ma oparcia w faktach”
Były premier Leszek Miller odniósł się do tej wypowiedzi na antenie Polsat News. Jego stanowisko było jednoznaczne.
– Przede wszystkim oczekiwałbym, że polscy politycy przestaną się wypowiadać w takim stylu, że oto jesteśmy świadkami rozpadu Paktu Północnoatlantyckiego. (…) To są słowa absolutnie nieoparte na faktach.
Miller zaapelował o większą ostrożność w publicznych ocenach dotyczących bezpieczeństwa i relacji międzynarodowych.
Spór o Donalda Trumpa i relacje z USA
W swojej wypowiedzi Leszek Miller odniósł się także do stosunku części polskich polityków do Donalda Trumpa. Jego zdaniem emocje nie powinny dominować w relacjach z kluczowym sojusznikiem.
– W polskiej klasie politycznej jest spora grupa polityków, którzy nie tylko traktują Trumpa z niechęcią, ale wręcz go nienawidzą.
Były premier wskazał, że część środowisk politycznych w Polsce była wcześniej powiązana z amerykańskimi demokratami i dziś nie akceptuje zmiany układu sił w USA.
– Najczęściej to są politycy, którzy byli zawsze związani z demokratami (…) i teraz nie mogą się pogodzić z tym, że demokraci odeszli w cień.
„Trzeba pracować z takim prezydentem, jaki jest”
Na koniec Leszek Miller podkreślił, że niezależnie od sympatii politycznych, Polska powinna dostosować się do realiów.
– My nie mamy wpływu na to, kto zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych i trzeba pracować z takim prezydentem, jakim on po prostu jest.
Wojska USA w Niemczech. Tło napięć
Cała dyskusja toczy się w kontekście zapowiedzi Donalda Trumpa, który ponownie rozważa ograniczenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech.
Obecnie jest ich około 35–37 tysięcy. Ewentualna redukcja mogłaby wpłynąć na układ sił w Europie i w NATO, dlatego temat budzi tak duże emocje.
Spór między Donaldem Tuskiem a Leszkiem Millerem pokazuje jedno – debata o bezpieczeństwie i przyszłości sojuszy dopiero się rozpędza.
