Włodzimierz Czarzasty zapowiedział kolejne działania w sprawie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których ślubowania nie odebrał prezydent Karol Nawrocki. Marszałek Sejmu powołał się na najnowszą opinię Komisji Weneckiej, która wskazała możliwość dopełnienia aktu ślubowania bez fizycznej obecności głowy państwa. Czarzasty zadeklarował, że sędziowie skorzystają z takiego rozwiązania. Pałac Prezydencki odpowiada jednak, że opinia Komisji ma charakter doradczy i nie stanowi źródła prawa w Polsce.
- Czytaj też: Kolejny atak no*ownika w polskiej miejscowości. Pilna akcja służb, właśnie przekazano dramatyczne informacje
Czarzasty zapowiada ruch w sprawie sędziów TK. „Złożą”
Do najnowszej opinii Komisji Weneckiej Włodzimierz Czarzasty odniósł się podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tychów. Marszałek Sejmu przedstawił własną interpretację dokumentu i zapowiedział konkretne działania.
„Komisja Wenecka dała jednoznaczną wykładnię” – ocenił.
Następnie wskazał trzy kwestie, które jego zdaniem wynikają z opublikowanego stanowiska. Czarzasty przekonywał, że decyzje Sejmu w sprawie wyboru sędziów były zgodne z prawem, prezydent powinien niezwłocznie odebrać od nich ślubowanie, a jeżeli tego nie zrobi, możliwe jest przeprowadzenie procedury w innej formie.
„Jeżeli prezydent tego nie zrobi, to sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mają złożyć przysięgę w innej formie. I chciałem wam powiedzieć: złożą” – zapowiedział marszałek Sejmu.
Dodał również, że jego środowisku „skończyła się cierpliwość” w sporze dotyczącym praworządności i funkcjonowania Trybunału. Nie przedstawił jednak dokładnego terminu ani technicznych szczegółów planowanej procedury.
Obecnie na odebranie ślubowania czeka pięć osób wybranych przez Sejm w tej kadencji. Cztery z nich – Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda – zostały wybrane w marcu. We wrześniu Sejm wybrał również Macieja Berka.
Komisja Wenecka dopuszcza inną formę ślubowania
Opinia Komisji Weneckiej została opublikowana 13 października. Dokument dotyczy kompetencji prezydenta w procedurze obejmowania stanowisk przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz szerzej – roli głowy państwa w nominacjach sędziowskich.
Komisja wskazała, że prezydent powinien niezwłocznie odbierać ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm, a sama procedura nie powinna być wykorzystywana do ponownego kontrolowania decyzji parlamentu.
Szczególnie istotna jest część opinii dotycząca sytuacji, w której prezydent odmawia odebrania ślubowania albo zwleka z wykonaniem tej czynności.
W takim przypadku Komisja rekomenduje stworzenie możliwości dopełnienia aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta.
Nie oznacza to jednak dowolności. Komisja wskazała konkretne warunki. Ślubowanie powinno zostać złożone w wymaganej formie, jego złożenie musi zostać należycie potwierdzone, a następnie dokument powinien zostać skierowany i przekazany prezydentowi.
Czterech sędziów wybranych w marcu podjęło już w kwietniu próbę rozwiązania sporu w podobny sposób. W Sali Kolumnowej Sejmu odczytali i podpisali roty ślubowania, wskazując, że składają je „wobec prezydenta”, a dokumenty zostały następnie przekazane do Kancelarii Prezydenta. Pałac Prezydencki oraz prezes TK Bogdan Święczkowski nie uznali jednak tej czynności za skuteczne objęcie urzędu.
Pałac Prezydencki odpowiada. Spór daleki od zakończenia
Opinia Komisji Weneckiej nie kończy sporu. Komisja jest organem doradczym Rady Europy, a jej stanowiska nie mają w Polsce mocy prawnej porównywalnej z ustawą czy orzeczeniem sądu.
Na ten aspekt zwrócił uwagę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Pałac Prezydencki podkreśla, że w Polsce źródłami obowiązującego prawa są przede wszystkim konstytucja, ustawy oraz inne akty wymienione w krajowym porządku prawnym, a opinia Komisji Weneckiej ma charakter rekomendacyjny.
Oznacza to, że zapowiedź Czarzastego może otworzyć kolejny etap sporu pomiędzy Sejmem a Pałacem Prezydenckim. Nawet jeśli sędziowie ponownie złożą ślubowanie bez osobistego udziału Karola Nawrockiego, pozostanie pytanie, czy prezes Trybunału Konstytucyjnego dopuści ich następnie do orzekania.
Sama Komisja Wenecka opowiedziała się za mechanizmem, który ma zapobiegać sytuacji, w której odmowa lub długotrwała bezczynność głowy państwa blokuje obsadzenie stanowiska. Nie oznacza to jednak, że jej opinia automatycznie rozstrzyga krajowy spór prawny.
Czarzasty nie pozostawił natomiast wątpliwości co do politycznego kierunku dalszych działań. Jeżeli prezydent nie zmieni stanowiska, marszałek Sejmu zapowiada zastosowanie alternatywnej formy ślubowania.
