Pilne wieści gruchnęły późnym wieczorem. Dawid Kacprzyk decyduje się na desperacki ruch
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa dotycząca lekarza Dawida Kacprzyka i wydarzeń w Szpitalu Południowym w Warszawie wkracza na drogę sądową. Po kontrowersyjnym wpisie posła Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Krystiana pełnomocnik lekarza zapowiedział złożenie prywatnego aktu oskarżenia, pozwu oraz wniosku o uchylenie immunitetu parlamentarzysty. Do sprawy odniosły się już również władze PiS oraz przewodnicząca sejmowej Komisji Etyki.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Afera wokół Szpitala Południowego nabrała politycznego wymiaru

Sprawa Dawida Kacprzyka od wielu dni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów związanych z funkcjonowaniem Szpitala Południowego w Warszawie. Po publikacjach Kanału Zero lekarz znalazł się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Jednym z głównych sygnalistów był były pracownik placówki, dr Emil Jędrzejewski, który w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim mówił o rzekomych zaniedbaniach i nieprawidłowościach związanych z leczeniem pacjentów.

W debacie publicznej pojawiły się również zarzuty dotyczące prowadzenia dokumentacji medycznej oraz organizacji pracy szpitala. Ze względu na informacje o związkach Dawida Kacprzyka z Koalicją Obywatelską, sprawa szybko stała się także przedmiotem politycznego sporu. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie domagali się wyjaśnienia wszystkich okoliczności oraz wskazywali na odpowiedzialność osób zarządzających miastem, w tym Rafała Trzaskowskiego, Marcina Kierwińskiego i premiera Donalda Tuska.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Kontrowersyjny wpis posła PiS

Nowy etap sprawy rozpoczął się po publikacji nagrania przez posła Mariusza Krystiana. 25 czerwca parlamentarzysta zamieścił w serwisie X film nagrany przed Szpitalem Południowym.

– W tym szpitalu działał dr Mengele Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej – powiedział na nagraniu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Publikacja wywołała falę krytyki, a wpis został później usunięty z platformy.

Obrońca Dawida Kacprzyka zapowiada pozew

Jak poinformował w rozmowie z „Faktem” pełnomocnik Dawida Kacprzyka, mec. Jacek Dubois, przygotowywane są już kroki prawne przeciwko posłowi.

– Pozew jest w przygotowaniu i w przyszłym tygodniu akt oskarżenia znajdzie się w sądzie. Oczywiście z wnioskiem o uchylenie immunitetu poselskiego – zapowiedział.

Prawnik przyznał, że przeprosiny mogłyby mieć znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy, jednak obecnie nie widzi działań ze strony posła, które zmierzałyby do polubownego zakończenia sporu.

Odnosząc się do argumentu, że w nagraniu nie padło nazwisko Dawida Kacprzyka, mec. Jacek Dubois stwierdził:

– Kontekst wypowiedzi jest raczej niepozostawiający wątpliwości.

PiS odcina się od słów swojego posła

Jeszcze przed zapowiedzią pozwu dziennik „Fakt” zwrócił się o stanowisko do rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Rafał Bochenek podkreślił, że kontrowersyjny wpis nie odzwierciedla stanowiska partii i poinformował o zastosowaniu wobec posła upomnienia.

– Pana posła niestety poniosło, a popełniony przez niego wpis odciąga uwagę od patologii, których PO rzeczywiście dopuszczała się w Warszawie. To nie jest stanowisko partii. Fałszowanie dokumentacji medycznej, badania bez kolejki dla polityków z kliki PO, fikcyjne zatrudnienia i złodziejstwo to przekręty, w których uczestniczyli politycy PO. Pan poseł otrzymał upomnienie – przekazał Rafał Bochenek.

Możliwe konsekwencje również w Sejmie

Sprawą może zająć się także sejmowa Komisja Etyki Poselskiej. Jej przewodnicząca, Ewa Schaedler, zapowiedziała, że jeśli wpłynie odpowiedni wniosek, komisja przeanalizuje zachowanie Mariusza Krystiana.

– Jeżeli wpłynie wniosek, to zajmiemy się tą sprawą. Uważam, że należy potępiać takie zachowania na każdy możliwy sposób – powiedziała.

Zapowiedziane postępowanie sądowe, planowany prywatny akt oskarżenia oraz wniosek o uchylenie immunitetu oznaczają, że sprawa będzie miała dalszy ciąg zarówno przed sądem, jak i w parlamencie. Jednocześnie zarzuty dotyczące działalności Dawida Kacprzyka oraz funkcjonowania Szpitala Południowego pozostają przedmiotem odrębnych postępowań i publicznej debaty.