Sejm właśnie wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. PiS bez kandydata
Screenshot
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Po wielu miesiącach sporów wokół Trybunału Konstytucyjnego Sejm podjął decyzję w sprawie obsady nowych stanowisk. Posłowie wybrali sześciu nowych sędziów TK, a równocześnie przyjęli uchwałę dotyczącą działań mających – jak wskazano – przywrócić Trybunałowi standardy niezależnego i bezstronnego sądu. Decyzja natychmiast wywołała reakcję samego Trybunału.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

W czwartkowym głosowaniu Sejm powołał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkie wybrane osoby były kandydatami zgłoszonymi przez Prezydium Sejmu.

Nowymi sędziami TK zostali:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
  • Krystian Markiewicz – sędzia oraz przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy Ministerstwie Sprawiedliwości

  • prof. Maciej Taborowski – prawnik z Instytutu Nauk Prawnych PAN

  • prof. Marcin Dziurda – profesor prawa na Uniwersytecie Warszawskim

  • Anna Korwin-Piotrowska – sędzia i prezes Sądu Okręgowego w Opolu

  • prof. Dariusz Szostek – prawnik z Uniwersytetu Śląskiego

  • dr Magdalena Bentkowska – adwokat i doktor nauk prawnych

Sejm nie poparł natomiast kandydatów zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość.

Kandydaci PiS bez poparcia większości

Wybrano nowych sędziów trybunału konstytucyjnego
Screenshot

Komisja sejmowa rozpatrywała również kandydaturę dr Michała Skwarzyńskiego z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Choć otrzymała ona rekomendację komisji, w głosowaniu plenarnym nie uzyskała wymaganej większości.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Podobny los spotkał kandydaturę prof. Artura Kotowskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był to jedyny kandydat, który nie pojawił się na posiedzeniu komisji sejmowej. Ostatecznie także jego kandydatura została odrzucona przez Sejm.

Sejm przyjął uchwałę dotyczącą funkcjonowania Trybunału

Podczas tego samego posiedzenia Sejm przyjął również uchwałę dotyczącą działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”.

Za przyjęciem dokumentu głosowało 235 posłów, przeciw było 197, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Projekt uchwały przygotowali posłowie koalicji rządzącej z klubów KO, Lewicy, PSL-TD oraz Polski 2050. W uzasadnieniu wskazano, że – według autorów dokumentu – Trybunał Konstytucyjny w obecnym kształcie nie spełnia standardów bezstronnego sądu wynikających z polskiej konstytucji oraz prawa europejskiego.

Autorzy uchwały powołali się m.in. na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Trybunał Konstytucyjny odpowiada. „Rażąco sprzeczne z konstytucją”

Na uchwałę Sejmu szybko zareagował sam Trybunał Konstytucyjny. W wydanym oświadczeniu uznał działania parlamentu za naruszenie konstytucyjnych zasad podziału władz.

W komunikacie wskazano, że uchwała jest:

„rażąco sprzeczna z konstytucyjnymi zasadami podziału władz państwa oraz odrębności władzy sądowniczej i niezależności sędziowskiej”.

Trybunał ostrzegł także, że takie działania mogą doprowadzić do chaosu prawnego w państwie.

Spór o Trybunał trwa od lat

Decyzja Sejmu wpisuje się w trwający od kilku lat konflikt polityczno-prawny wokół Trybunału Konstytucyjnego. Już wcześniej parlament przyjmował uchwały dotyczące skutków tzw. kryzysu konstytucyjnego z lat 2015–2023.

W jednej z nich Sejm uznał, że niektórzy orzekający w TK – m.in. Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski – nie są prawidłowo powołanymi sędziami Trybunału.

Od czasu przyjęcia tamtej uchwały część wyroków Trybunału nie jest publikowana w Dzienniku Ustaw, co dodatkowo pogłębia spór wokół funkcjonowania tej instytucji.