Weekendowa zmiana pogody dała się mocno we znaki mieszkańcom wielu regionów kraju. Przez część Polski przetoczyły się gwałtowne burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu oraz bardzo silny wiatr. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła na Opolszczyźnie, gdzie służby ratunkowe od sobotniego popołudnia usuwały skutki nawałnicy.
Meteorolodzy analizują również doniesienia o możliwej trąbie powietrznej, która mogła pojawić się w powiecie strzeleckim.
Strażacy interweniowali dziesiątki razy
Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że po godzinie 17 przez powiat strzelecki przeszła gwałtowna burza z bardzo silnym wiatrem oraz ulewnym deszczem.
W krótkim czasie strażacy zostali wezwani do 34 zdarzeń. Większość interwencji dotyczyła usuwania powalonych drzew i konarów oraz zabezpieczania uszkodzonych dachów budynków.
„Po godz. 17 przez powiat strzelecki przeszła burza z silnym wiatrem i deszczem. Strażacy interweniowali przy 34 zdarzeniach, głównie usuwając powalone drzewa i zabezpieczając uszkodzone dachy. Nikt nie został poszkodowany. Apelujemy o ostrożność i śledzenie ostrzeżeń meteo” – przekazała Państwowa Straż Pożarna.
Na szczęście mimo licznych szkód materialnych nie odnotowano osób rannych.
Silny wiatr powodował największe szkody
Najwięcej problemów sprawiły gwałtowne podmuchy wiatru. W wielu miejscach drzewa przewracały się na drogi, posesje i linie energetyczne.
Mieszkańcy publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia połamanych gałęzi, uszkodzonych dachów oraz zalanych ulic. Lokalne utrudnienia pojawiły się również w ruchu drogowym.
Synoptycy zwracają uwagę, że podczas sobotnich burz lokalnie występowały bardzo silne porywy wiatru, które mogły przekraczać wartości notowane podczas typowych letnich nawałnic.
Meteorolodzy analizują możliwą trąbę powietrzną
Największe zainteresowanie ekspertów wzbudziły szkody odnotowane w rejonie Balcarzowic w województwie opolskim.
Według wstępnych analiz przedstawionych przez Stowarzyszenie Polscy Łowcy Burz charakter uszkodzeń może wskazywać na przejście trąby powietrznej.
Specjaliści zwracają uwagę na widoczną rotację w strukturach burzowych zarejestrowaną przez radary meteorologiczne.
„Obraz radarowy wskazuje na obecność wyraźnej rotacji w miejscu pojawienia się trąby. Zjawisko będzie podlegało dalszej analizie w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin” – poinformowali eksperci.
Wstępne szacunki wskazują, że wiatr mógł osiągać nawet około 200 km/h. Ostateczna ocena siły zjawiska zostanie jednak przedstawiona dopiero po szczegółowej analizie.
Balcarzowice mają bolesne wspomnienia
Dla mieszkańców Balcarzowic sobotnie wydarzenia były szczególnie niepokojące. To właśnie ta miejscowość została dotknięta jedną z najsilniejszych trąb powietrznych w historii współczesnej Polski.
W sierpniu 2008 roku przez wieś przeszło tornado ocenione na IF3 w skali Fujity. Żywioł pozostawił po sobie ogromne zniszczenia i do dziś pozostaje jednym z najbardziej pamiętanych kataklizmów pogodowych w kraju.
Służby apelują o ostrożność
Meteorolodzy ostrzegają, że najbliższe dni nadal mogą przynieść dynamiczną pogodę. Możliwe są kolejne burze, którym towarzyszyć będą intensywne opady deszczu, grad oraz silny wiatr.
Strażacy przypominają, by podczas ostrzeżeń pogodowych unikać parkowania samochodów pod drzewami, zabezpieczać przedmioty znajdujące się na balkonach i posesjach oraz śledzić komunikaty publikowane przez służby i synoptyków.
Loading tweet...
— KGPSP (@KGPSP) May 31, 2026
Sobotnie wydarzenia pokazały, że nawet krótka, lokalna burza może w ciągu kilku minut doprowadzić do poważnych szkód i sparaliżować funkcjonowanie całych miejscowości.
