Odeszła jedna z ostatnich żyjących uczestniczek Powstania Warszawskiego. Nie żyje Teresa Irena Głuchowska ps. „Bibi”, żołnierz Armii Krajowej, łączniczka i strzelczyni zgrupowania „Żaglowiec”. Informację o jej śmierci przekazały Wojska Obrony Terytorialnej. Miała 102 lata.
Wojska Obrony Terytorialnej przekazały smutną wiadomość
Informacja o śmierci Teresy Ireny Głuchowskiej pojawiła się w mediach społecznościowych Wojsk Obrony Terytorialnej.
W opublikowanym komunikacie podkreślono jej zasługi dla Polski oraz działalność podczas II wojny światowej.
„Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, że 3 czerwca 2026 r., w wieku 102 lat, na Wieczną Wartę odeszła Pani Teresa Irena Głuchowska ps. „Bibi”.”
„Żołnierz Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, łączniczka zgrupowania „Żaglowiec”, który przynależał do II Obwodu „Żywiciel” Warszawskiego Okręgu AK.”
Wieść o śmierci kombatantki poruszyła środowiska patriotyczne i osoby związane z historią Armii Krajowej.
„Bibi” walczyła w Powstaniu Warszawskim
Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, Teresa Głuchowska miała 21 lat. W 1944 roku przyjęła pseudonim „Bibi” i zaangażowała się w działalność konspiracyjną.
Pełniła funkcję łączniczki oraz strzelczyni w zgrupowaniu „Żaglowiec”, działającym w ramach II Obwodu „Żywiciel” Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej.
Do jej obowiązków należało między innymi przenoszenie rozkazów pomiędzy oddziałami oraz wykonywanie niebezpiecznych misji na terenie walczącej Warszawy.
Była jedną z tysięcy młodych kobiet, które podczas okupacji niemieckiej zdecydowały się podjąć walkę o wolność Polski.
Po wojnie trafiła do niemieckiego obozu jenieckiego
Po upadku Powstania Warszawskiego los Teresy Głuchowskiej, podobnie jak wielu innych powstańców, był niezwykle trudny.
Kobieta została osadzona w niemieckim obozie jenieckim znajdującym się w pobliżu Magdeburga.
Wolność odzyskała dopiero 12 kwietnia 1945 roku dzięki żołnierzom 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, którzy wyzwolili obóz.
Po zakończeniu wojny zaangażowała się w działalność społeczną i charytatywną. Pracowała również w strukturach Polskiego Czerwonego Krzyża.
Przez lata mieszkała w USA. Do Polski wróciła po dekadach
Znaczną część swojego życia Teresa Głuchowska spędziła na emigracji w Stanach Zjednoczonych.
Mimo wielu lat spędzonych poza krajem nie zerwała więzi z ojczyzną. W 2022 roku podjęła decyzję o powrocie do Polski.
Jak podkreślano, chciała ostatnie lata życia spędzić właśnie tutaj, w kraju, o którego wolność walczyła jako młoda dziewczyna podczas wojny.
Prezydent Andrzej Duda odznaczył ją jednym z najważniejszych orderów
W 2024 roku zasługi Teresy Głuchowskiej zostały uhonorowane przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Za działalność niepodległościową, odwagę oraz służbę dla Polski otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, jedno z najwyższych odznaczeń państwowych.
Wyróżnienie było wyrazem uznania dla jej wojennej postawy oraz wieloletniego zaangażowania społecznego.
Śmierć Teresy Ireny Głuchowskiej „Bibi” oznacza odejście kolejnego świadka historii. Pokolenia ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę podczas II wojny światowej, odchodzą dziś jedno po drugim, pozostawiając po sobie niezwykle ważne świadectwo odwagi i poświęcenia.
