Kibice uderzają w Nawrockiego. Transparent na meczu Piasta: „Nie jesteś jednym z nas”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Najpierw jeden stadion. Potem kolejny. Na trybunach zaczyna się coś, co może przerodzić się w szerszą akcję kibiców. Tym razem polityka wchodzi w świat piłki nożnej bez żadnych filtrów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Transparent na meczu Piast – Radomiak. Mocne słowa do prezydenta

Podczas meczu Piast Gliwice – Radomiak Radom (3:1) kibice gospodarzy wywiesili transparent skierowany bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego.

„Karol Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody (…) nie jesteś jednym z nas”

Hasło było widoczne dla wszystkich obecnych na stadionie. I trudno było je zignorować. Przekaz był jasny – to nie był przypadkowy gest, ale wyraźny sygnał sprzeciwu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To nie pierwszy taki przypadek. Kibice działają szerzej

Kilka godzin wcześniej podobna sytuacja miała miejsce podczas innego meczu Ekstraklasy. Transparent pojawił się także na spotkaniu Motor Lublin – Zagłębie Lubin.

Tam również odniesiono się do decyzji prezydenta.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Po cichu ustawę wetujesz (…) wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz”

To pokazuje, że nie chodzi o pojedynczy incydent. Coraz więcej wskazuje na skoordynowaną akcję kibiców w różnych miastach.

Powód? Weto do zmian w Kodeksie postępowania karnego

Loading Facebook post...

Posted on Facebook

W tle całej sprawy znajduje się decyzja prezydenta o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego.

Projekt zakładał m.in.:

  • ograniczenie stosowania tymczasowego aresztu

  • zakaz korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów

  • większą rolę sądów kosztem prokuratury

  • łatwiejszy dostęp do obrony

Dla części środowisk kibicowskich to były zmiany kluczowe. Ich brak – jak widać – wywołał silną reakcję.

To dopiero początek?

Przed nami kolejne mecze ligowe. I wiele wskazuje na to, że temat nie zniknie.

Nie można wykluczyć, że podobne transparenty pojawią się na innych stadionach w całej Polsce. Jeśli tak się stanie, kibice mogą stać się jednym z najbardziej widocznych głosów w tej sprawie.

Na razie jedno jest pewne – stadionowe trybuny znów stały się miejscem, gdzie polityka spotyka się z emocjami. I to w najbardziej bezpośredniej formie.