Mało kto o tym wie, lecz niestety Google nagrywa niektóre fragmenty naszych rozmów i przechowuje je w postaci plików dźwiękowych. Można je odsłuchać i sprawdzić, lecz o tym w dalszej części.
Jeden z dziennikarzy trafił przypadkiem dotarł do zbiorów plików dźwiękowych, które zgromadziło Google z urządzeń, z których korzystał. Okazało się, że znajdują się tam zapisane niemalże wszystkie komendy głosowe, które dziennikarz mógł wypowiedzieć. Najbardziej szokuje jednak fakt, że znajdowały się tam również rozmowy z… jego kolegą.
Aby odsłuchać swoje pliki, trzeba wejść na stronę history.google.com i wybrać zakładkę Voice & Audio. Pliki można usunąć, natomiast w ustawieniach konta, opcję nagrywania da się bez zbędnego trudu wyłączyć.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Wybory prezydenckie 2020: Andrzej Duda uzyskał 45% głosów w pierwszej turze, podczas wieczoru wyborczego towarzyszyła mu żona, pierwsza...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Lista nowych grzechów została opublikowana i wzbudziła wiele kontrowersji. Penitencjaria Apostolska, czyli najwyższy sąd w Kościele opublikował listę...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Prokuratura Krajowa wykonała ruch, który może mieć poważne konsekwencje polityczne i prawne dla jednego z czołowych polityków Zjednoczonej...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); W polskim internecie zawrzało po tym, jak do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła nietypowa obywatelska petycja. Jej autor zaproponował, by...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Andrzej Duda nie wytrzymał i zareagował na Twitterze gdy Marek Belka opierając się o fake news zaczął drwić,...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Krzysztof Jackowski (jasnowidz) i jego wizja na temat COVID-19 (koronawirus) może spowodować niepokój u milionów Polaków? (adsbygoogle =...