„Kochom”. Porażające, ostatnie słowa pilota przed śmiercią. Ujawniono, co działo się w kabinie F-16
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Czwartkowy wieczór, 28 sierpnia, miał być czasem wielkich przygotowań do Air Show Radom 2025. Niestety, zamiast radosnego oczekiwania nadeszła tragedia. W katastrofie samolotu F-16 zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian – jeden z najlepszych polskich pilotów. Teraz na jaw wychodzą jego ostatnie słowa wypowiedziane przez radio, które poruszyły całą lotniczą społeczność.

„Hucy, ale kochom”. Symboliczne słowa pilota

Jak wspominają członkowie Aeroklubu Nowy Targ, tuż przed tragedią Krakowian wypowiedział zdanie, które było dla nich szczególne.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wlatując w strefę pokazu, powiedział przez radio: „hucy, ale kochom”. Ogarnęła nas fala ciepła, bo to dla niego wymyśliliśmy to hasło. F-16 Tiger Demo Team huceliście nam w głowach, a dziś robicie to w naszych sercach. Majorze, blue sky – napisano w poruszającym pożegnaniu na Facebooku Aeroklubu.

Słowa te stały się symbolem pożegnania i niezwykłym świadectwem więzi, jaka łączyła Krakowiana z kolegami lotnikami.

Lotnicy żegnają kolegę

Hołd zmarłemu pilotowi oddali także lotnicy z 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego im. ppłk pil. Jana Zumbacha. W poruszającym wpisie przytoczyli fragment pieśni lotniczej:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

A jeśli z nas ktoś legnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak.

Dodali: – Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy tragiczną wiadomość, że podczas lotu treningowego rozbił się samolot F-16 „Jastrząb” z zespołu Tiger Demo Team. Składamy najszczersze kondolencje rodzinie, bliskim i całej społeczności lotniczej. Cześć Jego pamięci!

Katastrofa podczas prób do Air Show

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=763133306648836&id=100088565199805&ref=embed_post

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Do tragedii doszło około godziny 19:30. Podczas wykonywania akrobacji F-16 stracił wysokość i uderzył w pas startowy. Maszyna eksplodowała. Major Maciej „Slab” Krakowian nie zdążył się katapultować.

Według wstępnych ustaleń przyczyną mogło być przeciągnięcie maszyny na niskiej wysokości. Ostateczne przyczyny poznamy dopiero po zakończeniu śledztwa.

Polska żegna asa lotnictwa

Śmierć Krakowiana to ogromna strata nie tylko dla Sił Powietrznych, ale i dla całej społeczności lotniczej. Jego ostatnie słowa – pełne symboliki i emocji – na zawsze pozostaną w pamięci kolegów z Aeroklubu i fanów lotnictwa.