W środku nocy służby dostały zgłoszenie, które w takich warunkach zawsze stawia na nogi cały region. Mróz dochodził do -20 stopni, a na torach pod Warszawą doszło do poważnego wykolejenia składu towarowego. Na miejsce ruszyły dziesiątki strażaków, a priorytet był jeden: sprawdzić szczelność cystern i wykluczyć wyciek paliwa.
Wykolejenie pociągu pod Warszawą. Trwa akcja służb ratunkowych
Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 lutego 2026 roku, o godzinie 1.13 w miejscowości Jaroszowa Wola na terenie województwa mazowieckiego. Wykoleił się pociąg towarowy, który ciągnął 35 wagonów. Z torów wypadło osiem z nich.
Sześć wagonów – cystern przewożących olej napędowy – zjechało z nasypu i znalazło się poza torowiskiem. Dwa kolejne wagony pozostały wykolejone, ale nadal znajdowały się na szlaku torowym.
„Doszło do wykolejenia się cystern przewożących olej napędowy. Pociąg ciągnął łącznie 35 wagonów, wykolejeniu uległo sześć”
Tak mówił dla Polsat News bryg. Łukasz Darmofalski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie.
Na miejscu szybko pojawiły się służby. W działaniach brały udział co najmniej 22 zastępy straży pożarnej, a także funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei i policja. Teren zabezpieczono, a akcja od początku miała charakter kompleksowy: chodziło o bezpieczeństwo ludzi, infrastruktury i środowiska.
Skutki wykolejenia
Najważniejsza informacja z miejsca zdarzenia brzmi: nikt nie został poszkodowany. Mimo bardzo trudnych warunków pogodowych strażacy rozpoczęli ocenę stanu technicznego wykolejonych wagonów i zabezpieczanie miejsca zdarzenia.
Jak dotąd nie stwierdzono wycieków z cystern przewożących paliwo. Służby sprawdzają, czy uszkodzone wagony są szczelne i czy nie stanowią zagrożenia dla okolicy.
„Strażacy ocenili wstępnie uszkodzenia tych cystern. Nie stwierdzili jednocześnie wycieków z żadnego z tych ośmiu wagonów”
Przyczyny wykolejenia nie były na tym etapie znane. Z relacji służb wynikało, że najpierw trzeba zamknąć temat bezpieczeństwa i dopiero później będzie czas na odpowiedzi, co dokładnie doprowadziło do zdarzenia.
Utrudnienia i dalsze działania służb
Choć nikt nie ucierpiał, wykolejenie wpływa na ruch kolejowy w regionie. W związku z pracami służb i zabezpieczaniem miejsca zdarzenia wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów na trasie Czachówek – Góra Kalwaria. Podróżni muszą liczyć się z opóźnieniami i utrudnieniami, zarówno w ruchu towarowym, jak i pasażerskim.
Na miejscu kontynuowane są działania związane z oceną stanu technicznego cystern. W tle cały czas jest ten sam cel: zminimalizować ryzyko wycieku i ewentualnych konsekwencji środowiskowych. Służby zapowiadają, że kolejne informacje – także o możliwych przyczynach wykolejenia – mają pojawiać się w następnych komunikatach.
