Nowy klub w Sejmie. Przewodniczący został jednogłośnie wybrany
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Po głośnym pęknięciu w Polska 2050 nowo powołany klub parlamentarny Centrum wybrał swojego lidera. Jak ustalił Polsat News, funkcję przewodniczącego objął Mirosław Suchoń. Decyzja – jak przekazała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska – zapadła jednogłośnie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jednomyślna decyzja i pierwsze nominacje

Informację o wyborze potwierdził sam Suchoń. Hennig-Kloska podkreśliła, że postawiono na doświadczonego parlamentarzystę, który wcześniej pełnił już funkcję szefa klubu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Jest to bardzo doświadczony parlamentarzysta. Postawiliśmy na sprawdzone nazwisko, przewodniczącego zaprawionego w boju” – powiedziała minister w rozmowie z Polsat News.

Nowy klub ma już także rzecznika dyscypliny – został nim Norbert Pietrykowski. Członków prezydium nie wybrano jeszcze podczas pierwszego posiedzenia. Jak zapowiedziano, decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych dniach.

Skąd wziął się klub Centrum?

Powstanie klubu to bezpośrednia konsekwencja narastającego konfliktu w Polsce 2050. Spór dotyczył m.in. wyboru nowego przewodniczącego po rezygnacji Szymon Hołownia z kierowania partią. O przywództwo rywalizowały Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Druga tura wyborów została w styczniu unieważniona, co wywołało falę napięć. Pojawiły się oskarżenia o brak transparentności, a część działaczy mówiła o chaosie organizacyjnym. Punktem zapalnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii do „nieeskalowania napięć” do czasu marcowego zjazdu. Uchwała została przez część środowiska określona jako „kagańcowa”.

Lista nazwisk rośnie

Do klubu Centrum – oprócz Hennig-Kloski i Suchonia – dołączyli m.in. Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Sławomir Ćwik, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Elżbieta Burkiewicz, Izabela Bodnar, Rafał Komarewicz, Barbara Okula, Barbara Oliwiecka, Marcin Skonieczka oraz Ewa Szymanowska. Wśród senatorów znaleźli się Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski i Jacek Trela.

Z ustaleń medialnych wynika, że nowa formacja przygotowuje dokumenty do rejestracji jako stowarzyszenie. Według PAP za budowę struktur ma odpowiadać Robert Gajda, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Fala odejść z Polski 2050

Rozłam nie ogranicza się do parlamentarzystów. Z partią pożegnało się także kilkudziesięciu działaczy regionalnych, m.in. z województwa świętokrzyskiego. Wcześniej z ugrupowania odeszli Paweł Zalewski, Joanna Mucha oraz europoseł Michał Kobosko.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz po rozpadzie klubu stwierdziła, że część polityków nie zaakceptowała wyniku demokratycznych wyborów i „zdezerterowała”.

„Polska 2050 była, jest i będzie” – mówiła przewodnicząca.

Co dalej z układem sił w Sejmie?

Powstanie klubu Centrum zmienia arytmetykę parlamentarną i może wpłynąć na dynamikę prac w Sejmie. Nowa formacja deklaruje, że chce budować przestrzeń dla „dobrych kompromisów” i współpracy ponad podziałami.

Na razie najważniejszym zadaniem dla nowego przewodniczącego będzie zorganizowanie struktur i ustabilizowanie sytuacji po burzliwym rozstaniu z macierzystą partią.