Prezydent Karol Nawrocki zawetował reformę procedury karnej. Pałac Prezydencki wskazuje na „ryzyko chaosu”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Kolejna ważna ustawa trafiła pod prezydenckie weto. Karol Nawrocki zdecydował się nie podpisywać obszernej nowelizacji kodeksu postępowania karnego, która była jedną z największych reform procedury karnej od lat. Informację przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Karol Nawrocki zawetował ustawę o zmianach w kodeksie postępowania karnego

Decyzję prezydenta ogłoszono w mediach społecznościowych. Rzecznik głowy państwa poinformował, że prezydent zawetował ustawę z 27 lutego 2026 roku dotyczącą zmian w kodeksie postępowania karnego oraz innych ustaw.

W uzasadnieniu wskazano, że decyzja wynika z obaw dotyczących bezpieczeństwa państwa oraz skuteczności walki z przestępczością.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Prezydent RP Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy (…) z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”.

Pałac Prezydencki: reforma mogłaby utrudnić postępowania karne

Rafał Leśkiewicz podkreślił, że choć część zapisów ustawy mogła być korzystna, to całość zmian budziła poważne wątpliwości.

„Przyjęcie pojedynczych rozwiązań korzystnych nie jest wystarczającą przesłanką do podpisania ustawy”.

Według Pałacu Prezydenckiego nowe przepisy mogłyby utrudnić prowadzenie postępowań karnych, co byłoby sprzeczne z interesem obywateli oraz obowiązkiem państwa zapewnienia bezpieczeństwa.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Zastrzeżenia środowisk prokuratorskich

W uzasadnieniu decyzji zwrócono także uwagę na głosy płynące ze środowisk prokuratorskich. Jak wskazał rzecznik prezydenta, prokuratorzy zgłaszali poważne zastrzeżenia do proponowanych zmian.

Według tych opinii nowe regulacje mogłyby prowadzić do chaosu proceduralnego w postępowaniach karnych.

„Prawo karne musi być jasne oraz precyzyjne, a tego w nowelizacji zabrakło”.

Co zakładała reforma procedury karnej

Nowelizacja, którą zawetował prezydent, wprowadzała szereg istotnych zmian w funkcjonowaniu postępowania karnego.

Projekt przewidywał m.in.:

  • ograniczenie nadmiernego stosowania tymczasowego aresztu,

  • zakaz wykorzystywania nielegalnie zdobytych dowodów,

  • większą rolę sądów kosztem prokuratury,

  • wzmocnienie prawa do obrony na wszystkich etapach postępowania,

  • łatwiejszy dostęp do pomocy prawnej z urzędu.

Według rządu zmiany miały zwiększyć gwarancje procesowe obywateli i uporządkować procedury.

Jedna z największych reform od 1997 roku

Podczas prac nad projektem w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha podkreślał, że jest to jedna z największych reform procedury karnej od czasu wprowadzenia obecnego kodeksu postępowania karnego w 1997 roku.

Projekt ustawy trafił do Sejmu w sierpniu ubiegłego roku. Posłowie przyjęli go 23 stycznia 2026 roku – za ustawą głosowało 240 posłów, przeciw było 174, a 20 wstrzymało się od głosu.

Ustawa została przekazana do podpisu prezydenta 27 lutego.

Co dalej z reformą procedury karnej

Prezydenckie weto oznacza, że ustawa wraca teraz do Sejmu. Aby je odrzucić, parlament potrzebuje większości 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Jeśli taka większość się nie znajdzie, przygotowana przez rząd reforma procedury karnej nie wejdzie w życie.