W środku nocy policja wystosowała pilny apel ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Wspominają o „udziale osób trzecich”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki wciąż pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Wrocławska policja potwierdziła, że na obecnym etapie śledztwa nie wykluczono udziału osób trzecich. Ciało 41-letniej aktorki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich, dwa dni po jej zaginięciu. Równocześnie środowisko artystyczne zaczęło reagować na tragedię – Teatr Muzyczny Capitol odwołał weekendowe spektakle Teatru Małego Widza.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Policja potwierdziła śmierć Magdaleny Majtyki

Dla bliskich i osób śledzących poszukiwania był to najgorszy możliwy finał. W piątek po południu policja przekazała, że ciało Magdaleny Majtyki zostało odnalezione na terenie Biskupic Oławskich.

– Spełnił się najczarniejszy scenariusz. Z przykrością potwierdzamy tragiczną informację, że pani Magdalena Majtyka, której poszukiwaliśmy od wczoraj, nie żyje – poinformowała asp. sztab. Anna Nicer z wrocławskiej policji.

Aktorka była poszukiwana od środy wieczorem. Ostatni raz widziano ją we Wrocławiu. Od chwili zgłoszenia zaginięcia ruszyły działania służb, a apel o pomoc szybko rozszedł się w internecie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Śledczy nie wykluczają udziału osób trzecich

Najmocniej wybrzmiała jednak kolejna informacja przekazana przez policję. Na obecnym etapie śledztwa prokuratura ani nie potwierdziła, ani nie wykluczyła udziału osób trzecich.

To oznacza, że śledczy biorą pod uwagę różne scenariusze i nie zamykają żadnej z możliwych wersji wydarzeń. Prokurator prowadzący sprawę zlecił już sekcję zwłok, która ma pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci aktorki.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Na miejscu odnalezienia ciała od razu rozpoczęto czynności procesowe. Teren został zabezpieczony, a śledczy analizują wszystkie okoliczności związane zarówno z samym zaginięciem, jak i miejscem odnalezienia kobiety.

Najpierw odnaleziono samochód, potem ciało aktorki

Przełom nastąpił w piątek, kiedy policja natrafiła na samochód należący do Magdaleny Majtyki. Auto znajdowało się w Biskupicach Oławskich, około 45 kilometrów od Wrocławia.

Niedługo później, w niewielkiej odległości od pojazdu, odnaleziono ciało kobiety. To właśnie ten moment przesądził o tragicznym finale poszukiwań.

Dla śledczych kluczowe będzie teraz odtworzenie drogi, jaką aktorka przebyła od chwili, gdy widziano ją po raz ostatni, aż do momentu odnalezienia jej w tej miejscowości.

Teatr Muzyczny Capitol odwołał weekendowe spektakle

Śmierć Magdaleny Majtyki poruszyła także środowisko artystyczne. Aktorka była od lat związana z Teatrem Muzycznym Capitol, dlatego scena zdecydowała się na natychmiastową reakcję.

W oficjalnym komunikacie poinformowano o odwołaniu wszystkich weekendowych spektakli Teatru Małego Widza.

„W związku z tragicznym zdarzeniem jesteśmy zmuszeni odwołać wszystkie – sobotnie i niedzielne (7 i 8.03) – spektakle Teatru Małego Widza w Capitolu. Przepraszamy, z nadzieją na Państwa zrozumienie w tej trudnej dla nas, wyjątkowej sytuacji”.

To krótki komunikat, ale mówi bardzo wiele o skali wstrząsu, jaki ta wiadomość wywołała w zespole i wśród współpracowników aktorki.

Magdalena Majtyka była znana widzom z seriali i teatru

Magdalena Majtyka miała 41 lat. Była aktorką teatralną, filmową i serialową. Widzowie mogli kojarzyć ją z takich produkcji jak „Na Wspólnej”, „1670”, „Ojciec Mateusz”, „Pierwsza miłość”, „Sprawiedliwi – Wydział Kryminalny” czy filmu „Pan Samochodzik i Templariusze”.

Dla części publiczności była twarzą znaną z ekranu. Dla środowiska artystycznego – osobą od lat obecną na scenie i w pracy twórczej. Dlatego informacja o jej śmierci tak mocno wybrzmiała nie tylko wśród fanów, ale też wśród ludzi teatru i telewizji.

Śledztwo dopiero się rozpędza

Na razie najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi. Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok i dalsze ustalenia, które pozwolą określić, co dokładnie wydarzyło się między środowym wieczorem a piątkowym odnalezieniem ciała.

Jedno jest pewne – sprawa śmierci Magdaleny Majtyki nie została zamknięta, a kolejne ustalenia mogą mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia tej tragedii.