Marta Nawrocka potwierdziła plotki. Wyznała, kto jest ojcem Daniela
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Marta Nawrocka w rozmowie z „Vivą!” opowiedziała o relacji najstarszego syna z Karolem Nawrockim. Daniel pochodzi z jej wcześniejszego związku, jednak przyszły prezydent uczestniczył w jego wychowaniu od wczesnego dzieciństwa. Pierwsza dama wyjaśniła również, kto zaproponował adopcję. Podkreśliła przy tym, że więź między jej mężem a synem od dawna stanowi ważną część rodzinnego życia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Marta Nawrocka o Danielu i jego relacji z ojcem

W wywiadzie opublikowanym w listopadzie 2025 roku Marta Nawrocka mówiła o zmianach, jakie przyniosła rodzinie prezydentura jej męża. Rozmowa z Wiktorem Słojkowskim dotyczyła jednak także wcześniejszych doświadczeń, w tym wychowania najstarszego syna.

Temat Daniela pojawił się przy pytaniu o jego publiczny wpis poświęcony ojcu. Pierwsza dama przyznała, że słowa syna wywołały u niej łzy wzruszenia. Następnie opowiedziała o relacji, którą obaj budowali przez lata.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Daniel ma 22 lata, od drugiego roku życia jest z Karolem, ze swoim tatą, nie miał innego ojca. Ta więź, która między nimi powstała, jest pełna i bezwarunkowa” – powiedziała wówczas.

Przywołany wiek Daniela odnosił się do momentu udzielenia wywiadu. Najważniejszym elementem tej wypowiedzi była jednak obecność Karola Nawrockiego w życiu syna od dzieciństwa. Pierwsza dama opisywała ich relację jako bliską i trwałą, ukształtowaną na długo przed przeprowadzką rodziny do Warszawy.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Karol Nawrocki zaproponował adopcję

W dalszej części rozmowy dziennikarz zapytał o formalne uregulowanie rodzinnej sytuacji. Marta Nawrocka wyjaśniła, że pomysł adopcji wyszedł od jej męża. Potwierdziła również, że Daniel przyjął jego nazwisko.

„Była to inicjatywa męża. Przeszliśmy pełną adopcję, Daniel nosi nazwisko męża” – zaznaczyła.

Następnie dodała: „Od tamtej chwili nasze życie toczy się tak, jakby zawsze było oczywiste, że Karol jest tatą Daniela”.

Daniel jest synem Marty Nawrockiej z wcześniejszego związku, którego adoptował Karol Nawrocki. W wywiadzie pierwsza dama koncentrowała się na ich wspólnym życiu i znaczeniu tej relacji. Nie ujawniła natomiast tożsamości biologicznego ojca syna.

Jej wypowiedź dotyczyła zatem historii rodziny oraz decyzji o adopcji. Nie była odpowiedzią na pytanie o nazwisko biologicznego rodzica, choć taki wniosek mogły sugerować niektóre nagłówki poświęcone tej rozmowie.

Rodzinne zwyczaje zostały mimo przeprowadzki

Oprócz historii najstarszego syna Marta Nawrocka poruszyła również temat codzienności z dziećmi. Para prezydencka ma także syna Antoniego i córkę Katarzynę. Jak wynikało z jej opowieści, każde z dzieci inaczej reagowało na nową sytuację.

Pierwsza dama podkreślała, że zależy jej na zachowaniu bliskości mimo publicznych obowiązków. Dlatego w rozmowie wracała do wspólnych rytuałów, świąt i drobnych spraw, które porządkują życie domowników. Zwracała uwagę, że zmiana miejsca zamieszkania i nowe tytuły nie powinny przesłonić potrzeb rodziny.

„Rodzina jest dla mnie fundamentem wszystkiego. Bez niej nie byłoby mnie” – mówiła.

Nawrocka opowiadała również o potrzebie samodzielnego wykonywania zwykłych domowych czynności. Po przeprowadzce do Warszawy postanowiła przygotowywać część posiłków. Wyjaśniała, że takie zajęcia pomagają jej zachować poczucie normalności w otoczeniu, w którym wiele spraw organizują inni.

Podobny sens miały jej słowa o wychowaniu dzieci. Chciała, aby wiedziały, że niezależnie od funkcji rodziców nadal mogą liczyć na tę samą bliskość.

„Dom jest miejscem, gdzie nie ma protokołu, tylko miłość, normalność i śmiech” – podkreśliła w wywiadzie.