Wielka wpadka Maryli Rodowicz na Roztańczonym Narodowym. Pilnie przerwała występ
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jubileuszowa, dziesiąta edycja Roztańczonego PGE Narodowego rozpoczęła się od występu Maryli Rodowicz. Artystka pojawiła się na scenie w efektownej czarno-białej stylizacji, a chwilę później dołączyła do niej Roxie Węgiel. Wszystko przebiegało zgodnie z planem do momentu wykonania „Szparki sekretarki”. Rodowicz zaczęła mylić tekst, a w pewnej chwili przestała śpiewać. Sytuację ratowały chórki.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W sobotę 10 października PGE Narodowy ponownie wypełniła muzyka. Tegoroczna odsłona wydarzenia ma szczególne znaczenie, ponieważ impreza świętuje 10-lecie. Organizatorzy postawili na wykonawców reprezentujących bardzo różne gatunki – od rapu i popu po disco polo – oraz specjalne występy przygotowane wyłącznie na jubileuszowy wieczór.

Jedną z największych zmian jest scena ustawiona w układzie 360 stopni w centralnej części płyty stadionu. Dzięki takiemu rozwiązaniu publiczność może oglądać koncert z wielu stron, a artyści znajdują się znacznie bliżej widzów niż przy tradycyjnym ustawieniu sceny.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wieczór otworzyła Maryla Rodowicz. I właśnie jej występ bardzo szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów imprezy.

Maryla Rodowicz pojawiła się na scenie jako pierwsza

Maryla Rodowicz od lat słynie z tego, że podczas największych telewizyjnych widowisk nie stawia na zachowawcze stylizacje. Nie inaczej było tym razem. Wokalistka wystąpiła w czarno-białej kreacji z krótką spódnicą, odsłaniając nogi i od pierwszych minut przyciągając uwagę publiczności.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Po pierwszym utworze na scenie pojawiła się Roxie Węgiel. Artystki wspólnie wykonały jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów Rodowicz – „Damą być”. Było to jedno ze specjalnych międzypokoleniowych połączeń przygotowanych na jubileusz imprezy.

Zestawienie jednej z największych gwiazd polskiej estrady z młodą wokalistką doskonale wpisywało się w koncepcję tegorocznego wydarzenia. Organizatorzy od początku zapowiadali, że dziesiąte urodziny mają łączyć różne pokolenia i muzyczne światy.

Problemy pojawiły się przy kolejnym utworze.

Rodowicz zaczęła mylić słowa. W pewnym momencie zamilkła

Maryla Rodowicz rozpoczęła wykonywanie „Szparki sekretarki”, jednego ze swoich dobrze znanych utworów. Tym razem występ nie przebiegał jednak tak płynnie jak wcześniejsze wykonania.

Wokalistka zaczęła mylić fragmenty tekstu, a następnie na dłuższą chwilę przestała śpiewać. W tym momencie ciężar wykonania przejęły chórki, dzięki którym utwór mógł być kontynuowany.

Wpadka była szczególnie zauważalna dlatego, że chodziło o piosenkę należącą od lat do repertuaru Rodowicz. Przy koncertach transmitowanych na żywo podobnych sytuacji nie sposób jednak wyciąć czy powtórzyć. Wszystko dzieje się na oczach tysięcy osób zgromadzonych na stadionie i widzów przed telewizorami.

Artystka kontynuowała występ, a jubileuszowy koncert toczył się dalej zgodnie z programem.

Jubileusz połączył rap, pop i disco polo

Maryla Rodowicz była tylko jedną z gwiazd zaproszonych na tegoroczną edycję. Część RAP/POP zgromadziła wykonawców reprezentujących zupełnie różne muzyczne pokolenia. W programie znaleźli się między innymi Sentino, Young Leosia, Gipsy Kings feat. Tonino Baliardo, Roxie Węgiel, Andrzej Piaseczny, Golec uOrkiestra, Kizo, Blanka, Cleo, Skolim, Janusz Walczuk oraz Sound’n’Grace.

Osobną część przygotowano dla miłośników muzyki tanecznej i disco polo. Na scenie DISCO zapowiedziano między innymi Zenka Martyniuka, Boys, Pięknych i Młodych, MIG, Weekend, Defis, Łobuzów, Topky, Miłego Pana oraz Sławomira i Kajrę.

Jubileusz nie ograniczył się przy tym do zwykłego zestawu kolejnych koncertów. Artyści pojawiali się również w duetach i większych składach, a część aranżacji przygotowano specjalnie z okazji dziesiątej edycji.

Roztańczony PGE Narodowy świętuje 10 lat

Pierwsza odsłona imprezy odbyła się dekadę temu, a przez kolejne lata wydarzenie wyrosło na jedno z największych widowisk muzycznych organizowanych na PGE Narodowym. Charakterystyczną cechą koncertu od początku było łączenie wykonawców, którzy na co dzień niekoniecznie pojawiają się obok siebie na jednej scenie.

W 2026 roku organizatorzy postanowili jeszcze mocniej podkreślić ten element. Obok Maryli Rodowicz czy Andrzeja Piasecznego występują artyści młodszego pokolenia, a klasyczne przeboje przeplatają się z utworami popularnymi obecnie w serwisach streamingowych.

Dzięki scenie 360 stopni zmieniła się również sama oprawa widowiska. Konstrukcja ustawiona w centrum stadionu pozwala artystom zwracać się do publiczności znajdującej się po różnych stronach obiektu.

Pierwsze minuty jubileuszowego wieczoru pokazały jednak, że nawet przy największym widowisku i ogromnym doświadczeniu scenicznym nie wszystko da się przewidzieć. Maryla Rodowicz otworzyła imprezę, ale jej problemy podczas „Szparki sekretarki” szybko stały się jednym z najbardziej komentowanych momentów początku koncertu.