Widzowie „Tańca z Gwiazdami” mają zobaczyć w najbliższym odcinku zmieniony skład jury. Według informacji „Pudelka” przy stole zabraknie Julii Wieniawy. Jej nieobecność zbiegnie się z wyjątkowym muzycznym wieczorem. Bohaterką wydania zaplanowanego na 1 listopada ma być Irena Santor.
Rywalizacja w 19. edycji programu Polsatu wkracza w kolejną fazę. Po ósmym odcinku, który widzowie obejrzeli 25 października, w grze pozostało sześć par. Do zakończenia sezonu zaplanowano jeszcze cztery odsłony.
Uwagę publiczności przyciągają jednak nie tylko występy uczestników. Dyskusje wywołują również oceny jurorów, ich komentarze i reakcje na pożegnania kolejnych par. Teraz zainteresowanie budzi zapowiadana nieobecność jednej z osób oceniających taneczne popisy.
Julia Wieniawa w jury. Jej udział od początku wywoływał dyskusje
W tej edycji Julia Wieniawa zajęła miejsce Ewy Kasprzyk. Aktorka i wokalistka dołączyła do grona osób, które co tydzień oceniają uczestników oraz uzasadniają przyznawane im noty.
Jej angaż spotkał się z różnymi reakcjami. Część widzów zwracała uwagę na doświadczenie sceniczne artystki. Inni zastanawiali się, czy przy jurorskim stole najważniejsza nie powinna być specjalistyczna wiedza taneczna. Nowa rola oznacza również konieczność podejmowania decyzji, które nie zawsze podobają się publiczności. Jurorzy muszą oceniać występy, ale także mierzyć się z emocjami uczestników odpadających z programu.
Wieniawa znalazła się w centrum takiej dyskusji, gdy przeprosiła parę żegnającą się z rywalizacją. Iwona Pavlović przypomniała wówczas o odpowiedzialności związanej z ocenianiem i przekazywaniem trudnych decyzji. Sytuacja wywołała pytania o relacje między jurorkami. Jednak Wieniawa później jasno zaznaczyła, że nie odebrała słów Pavlović jako ataku.
Wieniawy ma zabraknąć 1 listopada. Powodem inne zobowiązania
Jak poinformował „Pudelek” 27 października, Julia Wieniawa nie pojawi się w odcinku zaplanowanym na 1 listopada. Serwis powołał się na informatora, który wskazał przyczynę tej nieobecności.
„Julia ma w tym czasie inne zobowiązania” – przekazał rozmówca portalu.
Doniesienie dotyczy zatem konkretnego wydania programu. Nie oznacza potwierdzenia, że Wieniawa odchodzi z jury lub straciła miejsce w show. W przytoczonej informacji nie wskazano też, aby nieobecność miała związek z oceną jej pracy. Nie ma również podstaw, by łączyć ją z konfliktem z Iwoną Pavlović. Sama aktorka w rozmowie z „Pudelkiem” opisała ich relację zupełnie inaczej.
„Iwonka jest wobec mnie bardzo opiekuńcza. Nie odbieram jej słów w programie jako złośliwości, tylko jako wsparcie w mierzeniu się z odpowiedzialnością, która wiąże się z rolą jurorki” – wyjaśniła.
Wieniawa odniosła się także do wypowiedzi Pavlović udzielonej w wywiadzie. Jak zaznaczyła, potraktowała ją jako ogólną refleksję o wyzwaniach stojących przed jurorami.
„Nie sądzę, żeby była to szpilka skierowana do mnie. My naprawdę się lubimy i mamy dobry kontakt również poza programem. Dzwonimy do siebie prywatnie i rozmawiamy nie tylko o tańcu” – zapewniła.
Z jej słów wynika więc, że współpracy przy jurorskim stole towarzyszy także prywatny kontakt. Natomiast podany przez informatora powód nieobecności dotyczy innych zobowiązań artystki.
Irena Santor gościem specjalnym. Uczestnicy zatańczą do jej przebojów
Najbliższe wydanie ma wyróżniać się również repertuarem. Zgodnie z zapowiedzią przytoczoną przez „Pudelka” odcinek będzie poświęcony Irenie Santor, która pojawi się w programie jako gość specjalny.
Uczestnicy mają przygotować choreografie do największych przebojów wokalistki. Ponadto w programie zapowiedziano tańce ludowe, które urozmaicą występy rywalizujących par. Muzyka Santor stanie się zatem głównym tematem wieczoru. Dla uczestników oznacza to kolejne zadanie: połączenie techniki tanecznej z charakterem dobrze znanych piosenek i ich interpretacją. Nie będzie to pierwszy odcinek obecnego sezonu z udziałem znanej postaci polskiej estrady. Wcześniej przy jurorskim stole pojawiały się Maryla Rodowicz oraz Edyta Górniak.
Tym razem zapowiedź dotyczy jednak udziału Ireny Santor jako gościa specjalnego. Nie należy utożsamiać tej wizyty z potwierdzonym zastępstwem za Julię Wieniawę. W przedstawionych informacjach nie wskazano, kto miałby przejąć jej obowiązki podczas najbliższego wydania.
