Karol Nawrocki zapowiedział złożenie kolejnego wniosku o referendum dotyczące unijnej polityki klimatycznej. Prezydent zabrał głos podczas spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego i skrytykował decyzję Senatu, który kilka dni wcześniej nie wyraził zgody na przeprowadzenie referendum.
Senat odrzucił wniosek prezydenta
W środę Senat głosował nad wnioskiem prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącym referendum klimatycznego. Przeciwko było 62 senatorów, za opowiedziało się 32, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Decyzja wywołała natychmiastową reakcję prezydenta oraz jego współpracowników. Karol Nawrocki zapowiedział, że temat referendum nie zostanie zamknięty.
Złożę drugi wniosek o referendum i zmienimy pytanie, jeśli ono jest nieodpowiednie. Naród się wypowie – zapowiedział prezydent podczas spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego.
Karol Nawrocki zapowiada nowe pytanie referendalne
Prezydent odniósł się również do krytyki ze strony koalicji rządzącej, która zarzucała, że proponowane pytanie miało populistyczny charakter.
Pierwsza propozycja pytania referendalnego brzmiała:
„Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Karol Nawrocki przyznał, że pytanie może zostać zmienione, jednak podkreślił, że sama sprawa jest zbyt istotna, by całkowicie rezygnować z referendum.
- Sprawa jest zbyt poważna, żeby złe pytanie decydowało o tym, czy będzie referendum o Zielonym Ładzie, czy nie będzie – mówił prezydent.
Na razie Karol Nawrocki nie zdradził, jak miałoby brzmieć nowe pytanie.
Kancelaria Prezydenta mówi o „planie B”
Jeszcze przed wystąpieniem prezydenta głos zabierali także jego współpracownicy. Minister Marcin Przydacz poinformował, że Kancelaria Prezydenta przygotowała już „plan B” dotyczący referendum klimatycznego.
Podobne stanowisko przedstawił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który podkreślał, że decyzja Senatu nie kończy całej sprawy.
Według otoczenia prezydenta temat referendum ma być dalej kontynuowany w najbliższych tygodniach.
Nawrocki powołuje się na protest „Solidarności”
Podczas spotkania Karol Nawrocki przypomniał również środowy protest „Solidarności” w Warszawie. Demonstracja dotyczyła między innymi polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz poparcia dla referendum.
Prezydent przekonywał, że protestujący oczekują możliwości wyrażenia swojego stanowiska w głosowaniu ogólnokrajowym.
- Protest był skierowany przeciw polityce klimatycznej i dotyczył referendum. Referendum to jest głos narodu – mówił Karol Nawrocki.
W dalszej części wystąpienia prezydent krytykował Zielony Ład oraz jego wpływ na gospodarkę, rolnictwo i ceny energii.
- Naród polski w referendum ma prawo powiedzieć: „Nie chcemy europejskiej polityki klimatycznej. Nie chcemy Zielonego Ładu” – podkreślał.
Prezydent ostro o decyzji senatorów
Karol Nawrocki stwierdził również, że odrzucenie wniosku przez Senat było – w jego ocenie – sprzeciwem wobec głosu obywateli, a nie tylko wobec samego prezydenta.
- To nie jest uderzenie w Karola Nawrockiego. Ja jestem tylko przekaźnikiem pewnej społecznej emocji. Senatorowie powiedzieli: „Nie chcemy słuchać waszego głosu” – mówił podczas spotkania.
Sprawa referendum klimatycznego najprawdopodobniej pozostanie jednym z najważniejszych tematów politycznych najbliższych tygodni.
