Karol Nawrocki i Marta Nawrocka zostali oficjalnie przyjęci w Manili przez prezydenta Filipin Ferdinanda Marcosa Jr. i jego żonę. Pierwszy pełny dzień oficjalnej części wizyty polskiej pary prezydenckiej miał uroczystą oprawę, choć gospodarze w ostatniej chwili musieli zmienić przygotowany wcześniej scenariusz. Powodem była pogoda. Później pojawiły się jednak kolejne gesty pod adresem polskich gości – uroczysty obiad, elementy nawiązujące do Polski, a na zakończenie także pokaz fajerwerków.
Wizyta Karola Nawrockiego na Filipinach ma wymiar historyczny. Polska i Filipiny utrzymują stosunki dyplomatyczne od 1973 roku, jednak przez ponad pół wieku żaden urzędujący prezydent RP nie odwiedził tego kraju. Właśnie dlatego ceremonia przygotowana w Pałacu Malacañang miała szczególnie uroczysty charakter.
Deszcz zmienił ceremonię powitania Karola i Marty Nawrockich
Oficjalne powitanie Karola i Marty Nawrockich zaplanowano 6 października na dziedzińcu Pałacu Malacañang w Manili. Pogoda pokrzyżowała jednak plany organizatorów. Intensywny deszcz sprawił, że uroczystość trzeba było przenieść do wnętrza pałacu.
Polską delegację poprowadzono przez szpaler żołnierzy występujących w reprezentacyjnych strojach. Całemu wydarzeniu towarzyszyła wojskowa oprawa. W pałacu zabrzmiał również „Mazurek Dąbrowskiego” w wykonaniu filipińskich muzyków.
Polskiego prezydenta oraz pierwszą damę powitali Ferdinand Marcos Jr. oraz Louise Araneta-Marcos. Następnie rozpoczęła się polityczna część wizyty. Karol Nawrocki spotkał się z prezydentem Filipin najpierw w wąskim gronie, a później odbyły się rozmowy obu delegacji.
Podczas wspólnego wystąpienia dla mediów polski prezydent podkreślał znaczenie rozwijania relacji gospodarczych między oboma państwami. Mówił również o bezpieczeństwie międzynarodowym oraz konsekwencjach rosyjskiej agresji. Jednym z ważnych tematów jest także zabieganie przez Polskę o trwałą obecność w formacie G20.
Nawrocki zaznaczył, że Polska i Filipiny mogą rozwijać współpracę mimo dużej odległości geograficznej. Wskazywał przy tym na kontakty gospodarcze, podobieństwa kulturowe oraz silną pozycję chrześcijaństwa w obu krajach.
Pierwsze damy miały osobny program
Podczas gdy prezydenci prowadzili rozmowy polityczne, Marta Nawrocka spotkała się z Louise Aranetą-Marcos. Pierwsze damy odwiedziły Likhang Filipino – przestrzeń prezentującą filipińską sztukę, rzemiosło i lokalne produkty.
Marta Nawrocka mogła zobaczyć między innymi tradycyjne tkactwo, kaligrafię oraz filipińską sztukę wykonywania dekoracyjnych wycinanek z papieru. Był to jeden z elementów osobnego programu przygotowanego dla małżonek obu prezydentów.
Wieczorem polska para prezydencka uczestniczyła natomiast w oficjalnym obiedzie wydanym przez Ferdinanda Marcosa Jr. i jego żonę.
Menu miało łączyć polskie i filipińskie akcenty. Jak relacjonował „Fakt”, gościom podano między innymi zupę grzybową oraz żeberka z polentą i lokalnymi warzywami. Szczególną uwagę zwracał deser, w którym pojawiło się nawiązanie do znanych w Polsce papieskich kremówek.
Fajerwerki na pożegnanie polskiej pary prezydenckiej
Na tym nie zakończyła się uroczysta oprawa pierwszego dnia spotkań. Kiedy kolumna z Karolem i Martą Nawrockimiopuszczała Pałac Malacañang, nad Manilą pojawiły się fajerwerki. Według relacji „Faktu” pokaz został przygotowany specjalnie na cześć polskich gości.
Filipińscy gospodarze już wcześniej zadbali o widoczne polskie akcenty. Na ulicach Manili pojawiły się biało-czerwone flagi, a oficjalna część wizyty odbywa się z pełnym ceremoniałem państwowym.
Pobyt Karola Nawrockiego na Filipinach nie ogranicza się jednak do spotkania z prezydentem kraju. W programie znalazły się także V Polsko-Filipiński Szczyt Biznesowy IT, rozmowy z przedstawicielami biznesu, spotkanie z Polonią oraz wystąpienie prezydenta na Uniwersytecie Świętego Tomasza.
Wizyta ma potrwać do 8 października i – poza symbolicznym znaczeniem – ma przede wszystkim otworzyć drogę do pogłębienia relacji gospodarczych i politycznych Polski z jednym z najważniejszych państw Azji Południowo-Wschodniej.
