Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Przepisy wprowadzają wyjątkowo dotkliwe konsekwencje dla kierowców, którzy zlekceważą wcześniejsze zatrzymanie prawa jazdy. Osoba przyłapana na prowadzeniu pojazdu w czasie trzymiesięcznej kary za drift lub jazdę na jednym kole straci uprawnienia na pięć lat.
Karol Nawrocki podpisał ustawę 17 lipca 2026 roku. Regulacja dotyczy kilku obszarów, między innymi opłat za przejazdy drogami krajowymi oraz szkolenia kierowców. Z punktu widzenia kierujących szczególne znaczenie ma jednak zmiana w ustawie o kierujących pojazdami.
Pięć lat bez prawa jazdy za zlekceważenie kary
Nowelizacja rozszerza katalog sytuacji, w których starosta wydaje decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami na pięć lat. Nowa sankcja obejmie kierowców, którzy wsiądą za kierownicę mimo obowiązującego zatrzymania prawa jazdy za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg lub jazdę na jednym kole.
Ważne jest jednak rozróżnienie obu kar. Kierowca nie straci prawa jazdy na pięć lat bezpośrednio za sam drift lub jazdę motocyklem na tylnym kole. Najpierw policja zatrzyma mu dokument na trzy miesiące. Dopiero prowadzenie pojazdu w okresie obowiązywania tej decyzji spowoduje pięcioletnie cofnięcie uprawnień.
Zmiana polega na dodaniu do artykułu 103 ustawy o kierujących pojazdami kolejnej podstawy prawnej. Objęto nią przypadek zatrzymania dokumentu określony w artykule 102 ustęp 1 punkt 9, odnoszący się właśnie do driftu i celowego odrywania kół pojazdu od nawierzchni.
Podobne konsekwencje obowiązują już między innymi osoby prowadzące pojazd mimo zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę w miejscach wskazanych w przepisach.
Drift już teraz oznacza surową karę
Przepisy bezpośrednio zakazujące driftu oraz jazdy na jednym kole obowiązują od 30 marca 2026 roku. Za takie zachowanie policjant obligatoryjnie zatrzymuje prawo jazdy na trzy miesiące.
Kara nie ogranicza się jednak do czasowej utraty dokumentu. Kierowca, który celowo wprowadzi pojazd w poślizg lub spowoduje utratę styczności z nawierzchnią przynajmniej jednego koła, musi liczyć się z grzywną wynoszącą co najmniej 1500 złotych. Na jego konto trafi również 10 punktów karnych.
Jeżeli zachowanie kierującego spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, minimalna grzywna wzrośnie do 2500 złotych. W takim przypadku policjanci przypiszą sprawcy 12 punktów karnych. Sąd może natomiast wymierzyć jeszcze wyższą karę finansową.
Nowelizacja podpisana przez Karola Nawrockiego zamyka więc lukę dotyczącą kierowców, którzy ignorowali trzymiesięczne zatrzymanie dokumentu. Po wejściu przepisów w życie kontynuowanie jazdy będzie oznaczało znacznie poważniejsze i długotrwałe konsekwencje.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać po ogłoszeniu
Przepisy dotyczące pięcioletniego cofnięcia uprawnień wejdą w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. W chwili podpisania nowelizacji nie można było jeszcze wskazać konkretnej daty rozpoczęcia ich obowiązywania.
Jeżeli ustawa zostanie opublikowana bez większej zwłoki, surowsze zasady mogą zacząć działać na początku sierpnia 2026 roku. Ostateczny termin będzie jednak zależał od daty ogłoszenia dokumentu.
Pozostałe części nowelizacji mają odmienne terminy wejścia w życie. Zasadnicza część regulacji zacznie obowiązywać po 60 dniach od ogłoszenia, natomiast wybrane przepisy wejdą w życie już następnego dnia.
Zmiany obejmują także opłaty drogowe
Ustawa nie dotyczy wyłącznie kar dla kierowców. Jej głównym celem jest także ograniczenie obciążeń właścicieli samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony, którzy ciągną przyczepy lub naczepy.
Po zmianach o obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej nie będzie decydowała łączna masa całego zestawu. Znaczenie będzie miała dopuszczalna masa całkowita samego pojazdu samochodowego. Dzięki temu właściciele części samochodów osobowych z przyczepami, w tym przyczepami kempingowymi, przestaną podlegać systemowi e-TOLL.
Osoby posiadające niewykorzystane środki przypisane do pojazdów wyłączonych z obowiązku opłat będą mogły wystąpić o ich zwrot. Wniosek trzeba będzie złożyć w ciągu sześciu miesięcy od wejścia ustawy w życie.
