Wokół Fundacji Team Litewka narasta poważny konflikt. Najbliżsi tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki poinformowali o wstrzymaniu komunikacji dotyczącej działalności organizacji na oficjalnym profilu społecznościowym parlamentarzysty. Powodem mają być wewnętrzne spory dotyczące przyszłości fundacji i sposobu zarządzania dziedzictwem zmarłego polityka.
Rodzina opublikowała emocjonalny list otwarty, w którym ujawniła kulisy napiętej sytuacji.
Rodzina chce mieć wpływ na przyszłość fundacji
Bliscy Łukasza Litewki podkreślili, że od początku zależało im na dalszym prowadzeniu działalności charytatywnej zgodnie z wartościami, które reprezentował poseł Lewicy. Jak zaznaczyli, chcieli dołączyć do Rady Fundacji i mieć realny wpływ na kierunek jej działań.
„Naszą wolą było dołączenie do Rady Fundacji w taki sposób, by móc mieć realny wpływ na kierunek jej działań i tym samym ochronę dziedzictwa Łukasza” – napisano w oświadczeniu.
Według rodziny nie wszyscy członkowie organizacji podzielają jednak tę wizję.
„Niestety, nie wszyscy podzielili to zdanie. Część członków Rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą” – przekazali bliscy zmarłego parlamentarzysty.
W związku z konfliktem zdecydowano o czasowym zawieszeniu komunikacji dotyczącej fundacji na oficjalnym profilu Litewki.
„Team Litewka to społeczność zbudowana wokół wartości”
W dalszej części listu rodzina zwróciła się bezpośrednio do wolontariuszy i osób wspierających działania fundacji. Podkreślono, że Team Litewka od początku był czymś więcej niż zwykłą organizacją pomocową.
„Team Litewka to społeczność, która zgromadziła się wokół Łukasza, ponieważ podzielała wartości i zasady, jakimi kierował się w życiu”.
To właśnie media społecznościowe posła przez lata były centrum organizowania zbiórek, akcji pomocowych i działań charytatywnych. Rodzina zaapelowała do obserwatorów o cierpliwość i wyrozumiałość.
„Zależało nam, aby dzieło naszego syna, brata, partnera, przyjaciela — Fundacja Team Litewka — było kontynuowane w niezmienionej formie”.
Na końcu pojawiła się również osobista prośba skierowana do społeczności skupionej wokół zmarłego posła.
„Dajcie nam proszę czas, wykażcie się cierpliwością i mimo tej niezręcznej ciszy, która nie była intencjonalna, zostańcie tutaj z nami”.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła Polską
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. 36-letni poseł Lewicy został potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem ulicą Kazimierzowską. Mimo interwencji służb ratunkowych jego życia nie udało się uratować.
Polityk był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci młodego pokolenia Lewicy. Ogólnopolską popularność zdobył nie tylko dzięki działalności parlamentarnej, ale przede wszystkim za sprawą licznych akcji społecznych i charytatywnych.
Szczególne emocje wzbudzały jego kampanie związane z pomocą zwierzętom oraz zbiórkami na leczenie dzieci. Wokół tych działań powstała później Fundacja Team Litewka.
Po nagłej śmierci parlamentarzysty konieczne stało się uporządkowanie kwestii organizacyjnych i prawnych dotyczących fundacji. To właśnie te sprawy doprowadziły dziś do narastającego konfliktu wewnątrz organizacji.
Loading Facebook post...
Posted on Facebook
