Mocne słowa Łukaszenki do Putina. Czy to oznacza koniec?

Udostępnij:

Prezydent Rosji,  Władimir Putin oraz prezydent Białorusi,  Aleksandr Łukaszenko mają ze sobą poważnie na pieńku. Takie wnioski można wysnuć po ostatniej wypowiedzi przywódcy Białorusi,  który w bardzo mocnych słowach wypowiedział się na temat aktualnych relacji jego państwa z Rosją. Głównym powodem konfliktu jest przede wszystkim ograniczenie dostaw ropy na Białoruś. Taka sytuacja bardzo mocno nie spodobała się Łukaszence,  który publicznie skierował bardzo poważne słowa pod adresem Władimira Putina.

Prezydent Rosji, Władimir Putin oraz prezydent Białorusi,  Aleksandr Łukaszenko nie dojdą do porozumienia?

Prezydent Rosji,  Władimir Putin oraz prezydent Białorusi,  Aleksandr Łukaszenko mają ze sobą poważnie na pieńku.   Tak wynika z...
Łukaszenko/ screen YouTube

Bez wątpienia sytuacja między Mińskiem,  a Moskwą jest najbardziej napięta w historii tych dwóch państw. Chodzi tu przede wszystkim o dostarczenie ropy naftowej do Białorusi, która od prawie 30 lat traktowała Rosję jako głównego dostawcę tego surowca. Niestety w ostatnim czasie Moskwa radykalnie zmniejszyła dostawy ropy na Białoruś. W takiej sytuacji Aleksandr Łukaszenko stwierdził,  że jest w stanie kupić ropę od zachodu nawet po wyższej kwocie.

Mówią, że: Łukaszenka umie liczyć i nie będzie kupował norweskiej, amerykańskiej, saudyjskiej czy azerskiej ropy”. Będę! Putin mówi mi: Sasza, dlaczego będziesz kupował drożej?”. Odpowiadam: „Żebym każdego roku, 31 grudnia, nie musiał przed tobą klękać” – powiedział Łukaszenko.

Czytaj też:  Kompromitacja – Kinga Rusin pogrążyła się ostatecznie. Co na to TVN?

Ja nikogo nie szantażowałem (podczas ostatnich rozmów z Władimirem Putinem w Soczi 7 lutego). Powiedziałem, że jeśli Rosja nie dostarczy ropy w odpowiedniej ilości – a w styczniu otrzymaliśmy 500 tys. ton, to za mało o 1,5 mln ton – to zaczniemy pobierać surowiec tranzytowy. Pamiętacie w lecie brudną ropę (zanieczyszczona ropa trafiła w kwietniu do systemu rurociągu Przyjaźń z Rosji – PAP). Do tej pory nie rozliczyli się za to, chociaż u nas uszkodzone zostały instalacje w (rafinerii w) Mozyrzu, ucierpiał też Nowopołock (druga rafineria) i rurociąg Przyjaźń – mówił przywódca Białorusi.

POLECAMY TAKŻE:

Wyciekła tajemnica „Sanatorium Miłości”, Iwona się wygadała

Polska wystosowała oficjalne pismo do Rosji ws Smoleńska

CZYTAJ TAKŻE:

Lech Wałęsa nawołuje do buntu. Internauci nie zawiedli

Zaskoczenie! Wiadomo kto zastąpi Kurdej-Szatan w „Dance Dance Dance”

Ostrzeżenie IMGW: Będzie niebezpiecznie

loading...

,