Czternaście osób zginęło w katastrofie niewielkiego samolotu pasażerskiego w Sudanie Południowym. Do tragedii doszło niedaleko Dżuby, gdzie maszyna rozbiła się krótko po starcie. Wstępne ustalenia wskazują na możliwy wpływ trudnych warunków pogodowych.
Samolot rozbił się krótko po starcie
Do katastrofy doszło w poniedziałek w pobliżu Dżuby. Rozbił się samolot typu Cessna 208 Caravan należący do lokalnego przewoźnika. Na pokładzie znajdowało się 14 osób – pilot oraz 13 pasażerów. Nikt nie przeżył katastrofy.
Maszyna wystartowała z miasta Yei i była w drodze na międzynarodowe lotnisko w Dżubie. Kontakt z samolotem urwał się zaledwie 28 minut po starcie, co natychmiast wzbudziło niepokój służb lotniczych.
Trudne warunki pogodowe pod lupą śledczych
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną katastrofy mogły być niekorzystne warunki atmosferyczne. Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują górzysty teren spowity mgłą, co mogło znacząco utrudnić pilotowanie maszyny.
Na pokładzie znajdowali się głównie obywatele Sudanu Południowego, ale wśród ofiar byli również dwaj obywatele Kenii.
Trwa wyjaśnianie przyczyn katastrofy
Wrak samolotu odnaleziono około 20 kilometrów od Dżuby. Na miejsce skierowano specjalny zespół, który zabezpiecza teren katastrofy i zbiera materiał dowodowy.
Śledczy będą analizować wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym stan techniczny maszyny oraz przebieg lotu. Ostateczne ustalenie przyczyn katastrofy może potrwać wiele tygodni.
ttps://x.com/AlertaMundoNews/status/2048811348948107640
