Nie żyją matka i syn, ojciec w szpitalu. Dramat na Śląsku
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W jednym z mieszkań w Sosnowcu znaleziono ciała 56-letniej kobiety i jej dorosłego syna. 59-letni ojciec rodziny z obrażeniami trafił do szpitala. Prokuratura prowadzi śledztwo i podkreśla, że analizowany obecnie przebieg zdarzeń jest jedynie wstępną hipotezą.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Służby otrzymały zgłoszenie we wtorek 28 lipca około godziny 10:30. Po wejściu do lokalu na jednym z sosnowieckich blokowisk funkcjonariusze ujawnili zwłoki dwóch osób. Policja potwierdziła, że na ciałach były widoczne zewnętrzne obrażenia.

Dramat na Śląsku. Nie żyją matka i syn

Ofiary to 56-letnia kobieta oraz jej trzydziestokilkuletni syn. W mieszkaniu znajdował się również 59-letni mąż kobiety i ojciec mężczyzny. On także miał obrażenia i został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Ze względu na stan zdrowia ocalały mężczyzna nie został przesłuchany w dniu zdarzenia. Jego relacja może okazać się istotna dla odtworzenia tego, co wydarzyło się w mieszkaniu.

Prokuratura bada wstępny scenariusz

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian przekazał, że śledztwo znajduje się na początkowym etapie. Jedna z analizowanych wersji zakłada, że dorosły syn mógł zaatakować rodziców, doprowadzić do śmierci matki i zranić ojca, a następnie odebrać sobie życie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Śledczy wyraźnie zaznaczają, że na tym etapie jest to hipoteza, którą dalsze czynności mogą potwierdzić albo wykluczyć. Nie ustalono jeszcze ostatecznie motywu ani pełnej kolejności zdarzeń. Dlatego nie należy przedstawiać wstępnych przypuszczeń jako przesądzonych faktów.

W doniesieniach pojawiła się informacja o możliwym tle zdrowotnym. Prokuratura nie przekazała jednak szczegółów dotyczących diagnozy, dlatego nie ma podstaw do przypisywania tragedii konkretnej chorobie. Takie wnioski mogą zostać sformułowane dopiero po zgromadzeniu i ocenie materiału dowodowego.

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii w Sosnowcu

Policjanci i prokuratorzy analizują zabezpieczone ślady oraz przygotowują się do przesłuchania świadków. Ważne będzie również ustalenie charakteru obrażeń wszystkich członków rodziny i dokładnego czasu ich powstania.

Do chwili zakończenia najważniejszych czynności służby nie ujawniają danych rodziny ani dokładnego adresu. Śledztwo ma wyjaśnić, czy analizowany obecnie scenariusz odpowiada rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń.

Źródło: NewMedia24.