Mało kto o tym wie, lecz niestety Google nagrywa niektóre fragmenty naszych rozmów i przechowuje je w postaci plików dźwiękowych. Można je odsłuchać i sprawdzić, lecz o tym w dalszej części.
Jeden z dziennikarzy trafił przypadkiem dotarł do zbiorów plików dźwiękowych, które zgromadziło Google z urządzeń, z których korzystał. Okazało się, że znajdują się tam zapisane niemalże wszystkie komendy głosowe, które dziennikarz mógł wypowiedzieć. Najbardziej szokuje jednak fakt, że znajdowały się tam również rozmowy z… jego kolegą.
Aby odsłuchać swoje pliki, trzeba wejść na stronę history.google.com i wybrać zakładkę Voice & Audio. Pliki można usunąć, natomiast w ustawieniach konta, opcję nagrywania da się bez zbędnego trudu wyłączyć.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Ostatnio Dominika Tajner i Michał Wiśniewski wymieniani są w mediach głównie przez pryzmat rozwodu. Obie gwiazdy układają sobie...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Korea Północna, w której od lat panuje ustrój komunistyczny – wykorzystuje zwłoki więźniów politycznych jako nawóz, a proceder...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej pomocy dla obywateli Ukrainy wywołała ogromne emocje. W Polsce zdania...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Kuba Wojewódzki i Anna Mucha ponownie są razem, czy tak tylko twierdzą fani gwiazdy M jak Miłość na...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Magda Gessler Lara Gessler. Znana restauratorka poprzedniego roku nie może zaliczyć z pewnością do udanych, dlatego że ledwo...