Karol Nawrocki przekazał, gdzie zamierza pojawić się 11 listopada. Prezydent oficjalnie zapowiedział udział w Marszu Niepodległości, który przejdzie ulicami Warszawy. Wydarzenie ma zgromadzić tysiące uczestników, a politycy Prawa i Sprawiedliwości już zachęcają do masowego przyjazdu do stolicy. Wśród przedstawianych oczekiwań pojawia się nawet liczba miliona osób. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoczęło szczególne przygotowania do zabezpieczenia obchodów. Marcin Kierwiński wydał polecenia służbom, a mieszkańców Warszawy i uczestników marszu obejmą dodatkowe ograniczenia.
Karol Nawrocki potwierdził udział w Marszu Niepodległości. Padła oficjalna deklaracja
W piątek, 6 listopada, prezydent Karol Nawrocki poinformował o swoich planach na tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości.
Głowa państwa zamieściła na platformie X wpis, w którym potwierdziła obecność na Marszu Niepodległości w Warszawie.
„11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie” – napisał Karol Nawrocki.
Prezydent ponownie zamierza przejść ulicami stolicy wspólnie z uczestnikami wydarzenia.
Nie będzie to jego pierwszy udział w marszu. Nawrocki pojawiał się na nim również w poprzednich latach. W 2025 roku uczestniczył w wydarzeniu już jako urzędujący prezydent RP.
Tegoroczne zgromadzenie odbędzie się w środę, 11 listopada.
Organizatorzy zapowiedzieli rozpoczęcie wydarzenia o godzinie 14 na Rondzie Romana Dmowskiego w centrum Warszawy. Sam wymarsz zaplanowano na godzinę 14:30.
Uczestnicy przejdą Alejami Jerozolimskimi, następnie mostem Poniatowskiego, aż na błonia Stadionu Narodowego.
Tam odbędzie się końcowa część obchodów, obejmująca przemówienia oraz wydarzenia artystyczne.
Tegoroczny Marsz Niepodległości ma odbyć się pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”.
Organizatorzy spodziewają się dużego zainteresowania, a temat wydarzenia już pojawia się w wypowiedziach polityków różnych ugrupowań prawicowych.
Szczególną aktywność wykazują przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński publicznie zachęcał do udziału w marszu, przekonując, że tegoroczna manifestacja powinna zgromadzić wyjątkowo dużą liczbę osób.
„To powinien być największy marsz ze wszystkich dotąd” – mówił prezes PiS podczas wcześniejszego wystąpienia.
Jeszcze dalej poszedł Antoni Macierewicz.
Były minister obrony narodowej apelował o mobilizację, która pozwoliłaby zgromadzić w Warszawie nawet milion uczestników.
Nie jest to jednak oficjalna prognoza frekwencji. Macierewicz przedstawił tę liczbę jako polityczny cel mobilizacji.
Z kolei przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, które organizuje wydarzenie, informowali o zainteresowaniu mogącym przełożyć się na udział nawet pół miliona osób.
Rzeczywista frekwencja będzie znana dopiero po zakończeniu zgromadzenia.
PiS chce wielkiej mobilizacji. W tle spór o Trybunał Konstytucyjny
Tegoroczny Marsz Niepodległości odbędzie się w szczególnej sytuacji politycznej.
Od końca października trwa bowiem konflikt dotyczący kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego.
Spór rozpoczął się po decyzjach Anny Korwin-Piotrowskiej, która ogłosiła przerwę w wykonywaniu czynności służbowych przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
Dotychczasowe kierownictwo Trybunału zakwestionowało skuteczność tych zarządzeń. Stanowisko Święczkowskiego i Sochańskiego popiera również Kancelaria Prezydenta.
Karol Nawrocki przerwał nawet zagraniczną podróż, aby wrócić do Warszawy. W nocy z 30 na 31 października pojawił się osobiście w siedzibie TK.
Wydarzenia te doprowadziły do kolejnej ostrej wymiany zarzutów między przedstawicielami rządu a obozem prezydenckim.
Politycy PiS coraz częściej odnoszą się do konfliktu podczas publicznych wystąpień i demonstracji.
Jarosław Kaczyński zachęcał do wykorzystania 11 listopada jako okazji do manifestowania sprzeciwu wobec działań obecnej władzy.
Prezes PiS podkreślał przy tym, że jego ugrupowanie nie jest organizatorem Marszu Niepodległości.
To istotne rozróżnienie, ponieważ za przygotowanie zgromadzenia odpowiada Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.
Nie oznacza to jednak, że politycy PiS zamierzają ograniczyć swoją obecność do biernego uczestnictwa.
Udział Jarosława Kaczyńskiego i przedstawicieli ugrupowania potwierdzał wcześniej rzecznik partii Rafał Bochenek.
Według medialnych doniesień podczas marszu mają pojawić się także politycy Konfederacji oraz innych środowisk prawicowych.
Wśród zapowiadanych uczestników wymieniano Mateusza Morawieckiego, Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena.
W przestrzeni publicznej pojawiają się również komentarze sugerujące, że wysoka frekwencja mogłaby zostać wykorzystana jako argument w politycznym sporze z Donaldem Tuskiem.
Nie przedstawiono jednak oficjalnego stanowiska PiS, które potwierdzałoby plan przejęcia organizacji marszu lub przypisania partii jego ewentualnego sukcesu frekwencyjnego.
Organizatorzy pozostają odrębnym podmiotem, a udział polityków nie zmienia formalnego charakteru wydarzenia.
Jednocześnie konflikt dotyczący Trybunału Konstytucyjnego ma być jednym z tematów poruszanych podczas tegorocznej manifestacji.
Kierwiński wydał polecenia policji. W Warszawie będą obowiązywać specjalne zakazy
Przygotowania do Marszu Niepodległości obejmują również działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
W czwartek, 5 listopada, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji odbyła się odprawa poświęcona obchodom Narodowego Święta Niepodległości.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kierownictwa resortu, wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski oraz reprezentanci policji, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa.
Minister Marcin Kierwiński polecił służbom przygotowanie odpowiednich sił i środków, które mają zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom wydarzeń organizowanych 11 listopada.
Szczególną uwagę poświęcono Marszowi Niepodległości w Warszawie.
Podczas odprawy omawiano koordynację działań, rozmieszczenie funkcjonariuszy oraz sposób reagowania na potencjalne zagrożenia.
Komendant główny policji, generał inspektor Marek Boroń, zapewnił, że do zabezpieczenia wydarzenia zostaną skierowani doświadczeni funkcjonariusze.
Policja będzie odpowiadać za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwo uczestników oraz osób przebywających w pobliżu trasy marszu.
Szef MSWiA podpisał także rozporządzenie dotyczące czasowego zakazu noszenia broni lub przemieszczania jej w stanie rozładowanym na terenie Warszawy 11 listopada.
Oznacza to, że ograniczenie obejmuje również przenoszenie rozładowanej broni. Szczegółowy zakres zastosowania przepisów wynika z rozporządzenia i ustawy o broni i amunicji.
Kolejny zakaz dotyczy materiałów pirotechnicznych.
Wojewoda mazowiecki wprowadził ograniczenie obejmujące noszenie, przemieszczanie oraz używanie wyrobów pirotechnicznych na terenie całej Warszawy 11 listopada.
Nie dotyczy ono więc wyłącznie trasy Marszu Niepodległości.
W praktyce uczestnicy zgromadzenia nie będą mogli korzystać z rac i innych materiałów pirotechnicznych objętych rozporządzeniem.
Za naruszenie przepisów grozi grzywna.
Ministerstwo zapowiedziało również monitorowanie przestrzeni informacyjnej pod kątem dezinformacji.
Marcin Kierwiński polecił służbom zwracać szczególną uwagę na informacje mogące wprowadzać uczestników obchodów w błąd lub zakłócać działania związane z bezpieczeństwem.
Przygotowania obejmują także inne wydarzenia organizowane tego dnia w stolicy.
Oprócz Marszu Niepodległości zaplanowano uroczystości państwowe, wydarzenia kulturalne oraz Bieg Niepodległości.
W związku z nimi mieszkańcy Warszawy muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami w ruchu drogowym i komunikacji miejskiej.
Marsz rozpocznie się 11 listopada o godzinie 14 na Rondzie Dmowskiego. Pół godziny później uczestnicy mają wyruszyć w kierunku Stadionu Narodowego.
Obecność prezydenta Karola Nawrockiego została już oficjalnie zapowiedziana. Pozostaje natomiast pytanie, jak liczne okaże się tegoroczne zgromadzenie i czy organizatorzy zrealizują swoje zapowiedzi dotyczące frekwencji.
