Prawomocny wyrok po śmierci 25-latka w izbie wytrzeźwień. Sąd znacząco obniżył kary
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Cztery lata po tragedii zapadło ostateczne rozstrzygnięcie. Śmierć 25-latka w izbie wytrzeźwień we Wrocławiu zakończyła się prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego. Kary dla oskarżonych są wyraźnie niższe niż te, które zapadły w pierwszej instancji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Na ławie oskarżonych zasiadało siedem osób — trzej policjanci, dwaj opiekunowie ośrodka, lekarka oraz pracownice izby wytrzeźwień.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wyroki w zawieszeniu zamiast bezwzględnego więzienia

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał oskarżonych na kary od sześciu miesięcy do roku pozbawienia wolności. Wszystkie zostały orzeczone w zawieszeniu na dwa lata.

Najwyższe sankcje – rok więzienia w zawieszeniu – otrzymali trzej byli już policjanci oraz lekarka. Dwaj pracownicy Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym usłyszeli niższe wyroki. Dwie pracownice ośrodka zostały uniewinnione.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To zasadnicza zmiana wobec orzeczenia z czerwca 2024 r., kiedy Sąd Okręgowy we Wrocławiu wymierzył kary od półtora roku do pięciu lat bezwzględnego pozbawienia wolności.

Sąd apelacyjny uznał jednak, że tamte sankcje były zbyt surowe.

„Kara nie może przekraczać stopnia winy” – wskazał w uzasadnieniu sędzia.

Wyrok drugiej instancji jest prawomocny.

Co wydarzyło się 30 lipca 2021 roku?

Do zdarzenia doszło na przystanku komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Ratownicy pogotowia zostali wezwani do młodego mężczyzny pod wpływem alkoholu. Według relacji służb był agresywny i stwarzał zagrożenie.

Ponieważ nie było wskazań do hospitalizacji, policjanci zdecydowali o przewiezieniu go do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym.

W ośrodku doszło do użycia środków przymusu bezpośredniego. Wobec 25-letniego obywatela Ukrainy Dmytra N. użyto pałki oraz gazu. Próbowano także unieruchomić go pasami. W trakcie tych czynności nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia.

Mimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł.

Prokuratura: przekroczenie uprawnień

Śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. W akcie oskarżenia wskazano, że trzej funkcjonariusze policji oraz dwaj opiekunowie – ratownicy medyczni – mieli przekroczyć uprawnienia przy stosowaniu środków przymusu bezpośredniego, działając wspólnie i w porozumieniu.

Oskarżeni podczas procesu utrzymywali, że mężczyzna był agresywny, atakował funkcjonariuszy oraz ratowników, a ich działania miały na celu opanowanie sytuacji.

W trakcie interwencji – jak wynika z materiału dowodowego – 25-latek miał m.in. ugryźć jednego z ratowników.

Sprawa, która wywołała ogólnopolską debatę

Śmierć 25-latka w izbie wytrzeźwień we Wrocławiu od początku budziła ogromne emocje. Pojawiały się pytania o standardy postępowania wobec osób nietrzeźwych, nadzór nad interwencjami oraz odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych.

Wyrok pierwszej instancji był postrzegany jako bardzo surowy. Decyzja sądu apelacyjnego oznacza złagodzenie oceny karnej czynów oskarżonych, choć potwierdza ich winę w zakresie przekroczenia uprawnień.

Postępowanie karne zostało zakończone. Sprawa formalnie dobiegła końca, jednak dyskusja o granicach użycia siły i odpowiedzialności służb wciąż pozostaje aktualna.