Nadchodzą zmiany w emeryturach, decyzja zapadła po cichu. Oto co czeka seniorów
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W Sejmie ruszył dalszy bieg sprawy, która może realnie przełożyć się na portfele milionów seniorów. Chodzi o projekt zmian w waloryzacji emerytur i rent, przygotowany w Pałacu Prezydenckim. Na razie nie ma decyzji końcowej, ale jest ruch, który otwiera drogę do konkretów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Projekt w komisji. To tam rozstrzygną się najważniejsze spory

Sejm skierował prezydencki projekt zmian w waloryzacji emerytur do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. To oznacza, że propozycja przeszła pierwszy etap, ale wciąż jest na stole do dyskusji, poprawek i sporów o szczegóły.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W centrum projektu jest pomysł, by obok standardowej waloryzacji procentowej wprowadzić gwarantowaną podwyżkę dla najniższych świadczeń. Według opisu propozycja zakłada, że wzrost wypłat dla tej grupy miałby wynieść minimum 150 zł brutto miesięcznie.

Nowe zasady dla milionów seniorów. Kto ma zyskać najbardziej

Z założeń przedstawionych w materiale wynika, że rozwiązanie ma być szczególnie korzystne dla osób, których świadczenia są niższe niż ok. 3 000 zł brutto. To właśnie w tym przedziale klasyczna waloryzacja procentowa bywa mniej odczuwalna, bo procent liczony od niskiej kwoty daje mniejszy wzrost „na rękę”.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W projekcie podkreślono, że waloryzacja procentowa w 2026 roku ma nadal obowiązywać jako mechanizm podstawowy, natomiast nowy element miałby zapewnić minimalną kwotową podwyżkę dla wybranej grupy świadczeniobiorców.

Porównanie waloryzacji. Minimalna emerytura i różnica „na rękę”

W przytoczonym porównaniu pokazano, jak może wyglądać różnica między waloryzacją procentową a wariantem z gwarantowaną kwotą. Pada przykład emerytury minimalnej 1 878,91 zł brutto.

Według opisu:

  • po waloryzacji procentowej kwota netto miałaby wynieść około 1 800,42 zł,

  • według założeń projektu prezydenckiego kwota netto miałaby wynieść 1 846,31 zł.

To ma pokazywać, że mechanizm kwotowy może dawać wyraźniejszy efekt u osób z najniższymi wypłatami.

Krytyczne głosy wobec zmian. Eksperci ostrzegają przed skutkami

Wraz z ruchem w Sejmie pojawiły się też zastrzeżenia. W materiale przywołano stanowisko Biura Ekspertyz, które wskazuje na ryzyka w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w kontekście demografii i rynku pracy.

Proponowane rozwiązanie będzie zachęcało do jak najszybszego przejścia na emeryturę, gdyż znacznie zmniejszy się bodziec do przedłużania okresu zatrudnienia. Jest to szczególnie niekorzystne zjawisko w warunkach zmniejszającej się podaży pracy, wynikającej z zachodzących przemian demograficznych.

To jeden z głównych argumentów krytyków: stała kwota podwyżki może w ich ocenie zmienić motywacje do dłuższej aktywności zawodowej.

Kiedy zmiany miałyby wejść w życie

Skierowanie projektu do komisji nie oznacza jeszcze, że przepisy zaczną obowiązywać od razu. W przekazanych informacjach zaznaczono, że ponieważ procentowa waloryzacja jest przewidziana na 1 marca 2026, ewentualne nowe rozwiązania miałyby obowiązywać od 2027 roku, jeśli cały proces legislacyjny zakończy się przyjęciem ustawy w Sejmie i Senacie.

W kolejnych miesiącach kluczowe mają być prace w komisji i sejmowe dyskusje nad ostatecznym kształtem przepisów.