Wypalenie zawodowe i życiowe w dobie koronawirusa. Gdzie szukać pomocy?

Udostępnij:
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Okoliczności, w których powstaje ten tekst, wprowadziły całkowicie nowy kontekst opisywanego zjawiska – epidemii koronawirusa zmieniła radykalnie zachowania życiowe i społeczne. Z dnia na dzień większość z nas zaczęła doświadczać ogromnych ograniczeń poczucia wolności, sensu i bezpieczeństwa.

Izolacja a wypalenie

Zamknięci w domach, pozbawieni szybkiego tempa doświadczeń, zamykamy się także w swoich głowach, częściej i silniej poddając refleksji swoje życie. Moment przymusowego postoju staje się okazją do uzmysłowienia sobie ile motywacji, zaangażowania – mówiąc krótko “chęci życia” – w nas zostało. Czy mamy siłę i zapał aktywnie mierzyć się z tak poważnym problemem? I nie chodzi tu o stres i niepokój, bo ten jest po pierwsze zrozumiały, a po drugie nierzadko motywujący do działania. Raczej o zniechęcenie, poczucie wypalenia właśnie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Przyczyny i etapy wypalenia są dobrze zbadane i opisane. Wspólną cechą dla zjawiska jest długotrwałe doświadczenie rozdźwięku między potrzebami a ich realizacją. Tak w pracy, jak w życiu prywatnym, jeśli narasta w nas wrażenie, że aspiracje, plany i marzenia nie znajdą wystarczającego odzwierciedlenia w rzeczywistości, jesteśmy na prostej drodze do wyczerpania emocjonalnego, pogorszenia relacji oraz postępującego obniżenia samooceny. Presja zagrożenia, brak swobody w regulowaniu kontaktów i niepewność jutra w sposób oczywisty mogą je pogłębić.

Wypalenie zawodowe i życiowe – reaguj!

Zadbaj o siebie

Najważniejsze to w najprostszy sposób zadbać o komfort fizyczny i psychiczny. Nawet zamknięci w czterech ścianach powinniśmy dbać o ruch, dietę i odpoczynek. Być może ta sytuacja jest najlepszym momentem byśmy, wyrwani z rutyny, zmienili nawyki na świadome i pozytywne. Z brakiem motywacji walczmy dyscypliną – to ona tworzy nowe przyzwyczajenia. Bez wychodzenia z domu znajdziemy w Internecie mnóstwo darmowych materiałów, odpowiednich dla każdego poziomu i intensywności treningów. Zarówno fizycznych jak i mentalnych – w postaci ćwiczeń uspokajających, uważnościowych czy medytacyjnych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Specjaliści nie bez powodu, w grupie najwyższego ryzyka wypalenia zawodowego umieszczają profesje, wymagające intensywnych relacji z innymi ludźmi. Od zawsze należeli do niej pracownicy służby zdrowia i innych zawodów publicznych. Obciążenia interpersonalne są najsilniejszym wrogiem naszej życiowej i zawodowej motywacji. Tymczasem dziś wzrosły one lawinowo – napięcia zawodowe związane z niepewną przyszłością przenoszą się również drogą online. Podobnie zamknięcie w domu z rodziną – partnerem, z którym częściej teraz wchodzimy w konflikty czy z dziećmi, których aktywność i oczekiwania potrafią irytować – jest wielkim testem dla naszego samopoczucia. I choć na tym polu najwięcej min, to i najwięcej możemy tu dobrego dla siebie zrobić. To czas na sięgnięcie do źródeł własnej złości, napięcia i zniechęcenia. Im więcej życzliwości, wyrozumiałości i otwartości wniesiemy teraz, w tym szczególnym, bez wątpienia historycznym momencie w nasze relacje, tym większa szansa że zrealizujemy nasze marzenia o przełomie “życiowej zmiany”.

Pomoc psychoterapeuty

Objawów wypalenia nie można ignorować i zagłuszać nawet w zwyczajnych, standardowych okolicznościach życiowych. Konsekwencje epidemii koronawirusa, z którymi zmagamy się obecnie powinny jeszcze bardziej wyostrzyć naszą uwagę w tej kwestii. To także okazja na rozważenie konsultacji ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą, być może coachem zawodowym. Wielu z nich świadczy psychoterapię online, więc jeśli dysponujemy stabilnym łączem i bezpieczną przestrzenią do wirtualnego spotkania, warto spróbować. Wszyscy mierzymy się z ogromnymi obciążeniami dnia dzisiejszego, ale bądźmy świadomi, że wirus to kontekst a nie sedno naszego życia. Wielu dylematów doświadczyliśmy, zanim pojawił się w naszym życiu. On tylko uzmysłowił je z większą mocą.

window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({article:"auto"}),function(o,a,t,e){document.getElementById(e)||(o.async=1,o.src="//cdn.taboola.com/libtrc/magdad-wlocie/loader.js",o.id=e,a.parentNode.insertBefore(o,a))}(document.createElement("script"),document.getElementsByTagName("script")[0],0,"tb_loader_script"),window.performance&&"function"==typeof window.performance.mark&&window.performance.mark("tbl_ic"),window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({mode:"alternating-thumbnails-a",container:"taboola-below-article-thumbnails",placement:"Below Article Thumbnails",target_type:"mix"}),window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({flush:!0}),console.log("wykonało się");

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

About Redakcja wLocie.pl

Cały zespół redakcyjny wLocie.pl pracuje na to aby dostarczyć państwu najnowsze i jednocześnie najciekawsze wiadomości z Polski i ze świata
View all posts by Redakcja wLocie.pl →