W Sejmie robi się coraz goręcej po prezydenckim wecie do ustawy o KRS. Marszałek Włodzimierz Czarzasty zapowiedział ruch, który może wyprowadzić spór poza krajowe podwórko. Chce, by prezydencki projekt ustawy o sądownictwie ocenili eksperci z Komisji Weneckiej. W tle są zarzuty o nacisk na sędziów i groźba chaosu wokół ważności wyroków.
Tło sporu o KRS i sądownictwo w Polsce
Ostatnie tygodnie to kolejny rozdział wieloletniego konfliktu o Krajową Radę Sądownictwa i zasady funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Nowelizacja ustawy o KRS miała zmienić sposób działania organu, który odpowiada m.in. za proces nominacji sędziów.
Spór nie dotyczy wyłącznie tego, jak mają wyglądać procedury. Dla jednych chodzi o przywrócenie stabilności, dla drugich o ryzyko dalszej politycznej wojny o sądy. Do tego dochodzi konstytucyjny element układanki: prezydent może wetować ustawy przyjęte przez parlament, co w praktyce potrafi zablokować cały proces zmian.
Czarzasty uderza w prezydenckie weto i ogłasza konsultacje międzynarodowe
Marszałek Sejmu poinformował, że prezydencki projekt ustawy dotyczący sądownictwa zostanie przekazany do zaopiniowania przez Komisję Wenecką. W jego ocenie projekt – według opinii prawników – może naruszać niezawisłość sędziowską i konstytucyjny podział władzy.
Czarzasty mówił też o zapisach, które mają budzić szczególne kontrowersje. Wskazał m.in. na rozwiązania przewidujące kary więzienia do 10 lat w określonych sytuacjach związanych z odmową udziału sędziów w składzie orzekającym.
Wprost uzasadnił swoją decyzję:
„Ponieważ według opinii prawników prezydencki projekt w sprawie sądownictwa narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, zdecydowałem się przekazać go do zaopiniowania Komisji Weneckiej” – poinformował marszałek.
W mediach społecznościowych marszałek poszedł jeszcze dalej i ostro ocenił prezydenckie weto wobec ustawy o KRS.
„Prezydent zawetował ustawę o KRS. Tak naprawdę zawetował praworządność” – stwierdził.
Padły też ostrzeżenia o konsekwencjach, które – zdaniem Czarzastego – mogą dotknąć obywateli. Mówił o ryzyku podważania wyroków i o tym, że spór może odbić się na pewności prawa.
Nawrocki składa własny projekt i mówi o „przywróceniu prawa do sądu”
Weto dotyczyło nowelizacji ustawy reformującej KRS. Prezydent miał ocenić te zmiany jako rozwiązanie grożące chaosem prawnym i zwiększeniem politycznego wpływu na sędziów.
Jednocześnie skierował do Sejmu własny projekt, przedstawiany jako ustawa o przywróceniu prawa do sądu i rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. W zapowiedziach pojawiły się hasła: bezstronność sądów, niepodważalność orzeczeń oraz potwierdzenie statusu prawidłowo nominowanych sędziów.
Marszałek Sejmu podkreśla jednak, że w jego ocenie projekt nie rozwiąże problemów obywateli i może wprowadzać elementy przymusu wobec sędziów. Zapowiedział więc konsultacje w Polsce i w Europie, a kluczowym adresatem ma być właśnie Komisja Wenecka.
Spór, który od lat dzieli polityków i prawników, wchodzi w nowy etap. I wygląda na to, że szybko się nie skończy.
