Prace nad prezydenckim projektem ustawy o przywróceniu prawa do sądu zostały wstrzymane. Decyzję ogłosił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który poinformował, że dokument nie będzie dalej procedowany. Powodem są krytyczne opinie ekspertów, w tym stanowisko Komisja Wenecka.
Komisja Wenecka nie zostawiła suchej nitki na projekcie
Marszałek Sejmu podkreślił, że przed podjęciem decyzji zwrócił się o ocenę projektu do Komisji Weneckiej. Wnioski ekspertów okazały się jednoznaczne.
Według opinii międzynarodowych prawników część proponowanych przepisów mogła naruszać zarówno polską konstytucję, jak i standardy prawne obowiązujące w państwach demokratycznych. Zdaniem Włodzimierza Czarzastego wdrożenie ustawy mogłoby doprowadzić do poważnych problemów w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.
Marszałek zaznaczył, że dalsze procedowanie projektu w obecnym kształcie nie znajduje uzasadnienia.
Najwięcej kontrowersji wokół statusu sędziów
Jednym z najczęściej krytykowanych elementów projektu były przepisy dotyczące oceniania legalności powołań sędziowskich.
Eksperci zwrócili uwagę na zapisy, które miały ograniczać możliwość kwestionowania ustaw regulujących funkcjonowanie sądów powszechnych oraz Trybunał Konstytucyjny.
Wątpliwości wzbudziły również rozwiązania przewidujące możliwość podważania prawomocnych orzeczeń wyłącznie z powodu statusu sędziego uczestniczącego w wydaniu wyroku. Zdaniem Komisji Weneckiej takie regulacje mogłyby prowadzić do niepewności prawnej i chaosu w systemie sądowniczym.
Zastrzeżenia wobec niezależności sędziów
Kolejna grupa uwag dotyczyła niezależności środowiska sędziowskiego.
Krytycznie oceniono propozycje nakładające na sędziów obowiązek ujawniania członkostwa w organizacjach i stowarzyszeniach. Wątpliwości wzbudził także zakaz prowadzenia określonej działalności publicznej.
Według ekspertów część zapisów mogła ingerować w prawa obywatelskie sędziów oraz ograniczać ich niezależność. Negatywnie oceniono również pomysły związane z obowiązkiem wykonywania określonych poleceń administracyjnych oraz rozwiązania przewidujące konsekwencje służbowe za niewykonanie wskazanych orzeczeń.
Projekt nie będzie dalej procedowany
Po analizie opinii Komisji Weneckiej i krajowych ekspertów marszałek Sejmu zdecydował o zatrzymaniu prac nad ustawą.
Oznacza to, że projekt w obecnym kształcie nie trafi do dalszych etapów procesu legislacyjnego. Nie wiadomo jeszcze, czy w przyszłości zostanie przygotowana jego nowa wersja uwzględniająca zgłaszane zastrzeżenia.
