Czarzasty zatrzymuje prezydencki projekt. Komisja Wenecka wskazała poważne zagrożenia
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Prace nad prezydenckim projektem ustawy o przywróceniu prawa do sądu zostały wstrzymane. Decyzję ogłosił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który poinformował, że dokument nie będzie dalej procedowany. Powodem są krytyczne opinie ekspertów, w tym stanowisko Komisja Wenecka.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Komisja Wenecka nie zostawiła suchej nitki na projekcie

Marszałek Sejmu podkreślił, że przed podjęciem decyzji zwrócił się o ocenę projektu do Komisji Weneckiej. Wnioski ekspertów okazały się jednoznaczne.

Według opinii międzynarodowych prawników część proponowanych przepisów mogła naruszać zarówno polską konstytucję, jak i standardy prawne obowiązujące w państwach demokratycznych. Zdaniem Włodzimierza Czarzastego wdrożenie ustawy mogłoby doprowadzić do poważnych problemów w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Marszałek zaznaczył, że dalsze procedowanie projektu w obecnym kształcie nie znajduje uzasadnienia.

Najwięcej kontrowersji wokół statusu sędziów

Jednym z najczęściej krytykowanych elementów projektu były przepisy dotyczące oceniania legalności powołań sędziowskich.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Eksperci zwrócili uwagę na zapisy, które miały ograniczać możliwość kwestionowania ustaw regulujących funkcjonowanie sądów powszechnych oraz Trybunał Konstytucyjny.

Wątpliwości wzbudziły również rozwiązania przewidujące możliwość podważania prawomocnych orzeczeń wyłącznie z powodu statusu sędziego uczestniczącego w wydaniu wyroku. Zdaniem Komisji Weneckiej takie regulacje mogłyby prowadzić do niepewności prawnej i chaosu w systemie sądowniczym.

Zastrzeżenia wobec niezależności sędziów

Kolejna grupa uwag dotyczyła niezależności środowiska sędziowskiego.

Krytycznie oceniono propozycje nakładające na sędziów obowiązek ujawniania członkostwa w organizacjach i stowarzyszeniach. Wątpliwości wzbudził także zakaz prowadzenia określonej działalności publicznej.

Według ekspertów część zapisów mogła ingerować w prawa obywatelskie sędziów oraz ograniczać ich niezależność. Negatywnie oceniono również pomysły związane z obowiązkiem wykonywania określonych poleceń administracyjnych oraz rozwiązania przewidujące konsekwencje służbowe za niewykonanie wskazanych orzeczeń.

Projekt nie będzie dalej procedowany

Po analizie opinii Komisji Weneckiej i krajowych ekspertów marszałek Sejmu zdecydował o zatrzymaniu prac nad ustawą.

Oznacza to, że projekt w obecnym kształcie nie trafi do dalszych etapów procesu legislacyjnego. Nie wiadomo jeszcze, czy w przyszłości zostanie przygotowana jego nowa wersja uwzględniająca zgłaszane zastrzeżenia.