Policjantka zabezpieczająca zgromadzenie w rejonie Trybunału Konstytucyjnego trafiła do szpitala z urazem głowy po interwencji wobec mężczyzny, który próbował uniknąć legitymowania. Według policji funkcjonariuszka została zaatakowana już wewnątrz budynku przy ul. Marszałkowskiej. Zatrzymany miał pod kurtką nóż, jednak służby nie informują, by użył go przeciwko policjantce. Do sprawy odniósł się Donald Tusk. Premier stwierdził, że „polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji” spada na Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego. To polityczna ocena szefa rządu – nie ma informacji wskazujących, że obaj politycy mieli bezpośredni związek z działaniem zatrzymanego.
Policjanci chcieli go wylegitymować. Mężczyzna zaczął uciekać
Do zdarzenia doszło w piątek, 16 października, w Warszawie. Policjanci zabezpieczający zgromadzenie odbywające się w rejonie Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha zwrócili uwagę na mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło ich zainteresowanie.
Funkcjonariusze postanowili ustalić jego tożsamość. Według relacji Komendy Stołecznej Policji na widok zbliżających się mundurowych mężczyzna zaczął się oddalać, a następnie rzucił się do ucieczki. Pobiegł w kierunku ul. Marszałkowskiej i wszedł do jednego z budynków.
To właśnie tam sytuacja gwałtownie się zaostrzyła.
Według policji mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie i zaatakował jedną z funkcjonariuszek. Policjantka doznała urazu głowy i została przewieziona do szpitala.
Z medialnych ustaleń wynika, że kobieta miała zostać popchnięta w kierunku przeszklonych drzwi. Uderzenie było na tyle silne, że doszło do rozbicia szyby. Dokładny przebieg całej interwencji ma znaczenie dla dalszego postępowania i będzie podlegał ocenie śledczych.
Policjanci obezwładnili mężczyznę i go zatrzymali. Podczas kontroli znaleźli przy nim nóż ukryty pod kurtką.
Ten szczegół wymaga jednak ważnego doprecyzowania. Z dotychczasowego komunikatu policji nie wynika, aby zatrzymany zaatakował funkcjonariuszkę nożem albo próbował użyć go podczas interwencji. Nóż został ujawniony już podczas kontroli zatrzymanego.
Donald Tusk reaguje. „Odpowiedzialność spada na Nawrockiego i Kaczyńskiego”
Na informację o zdarzeniu zareagował Donald Tusk. Premier opublikował w mediach społecznościowych krótki komentarz.
„Mężczyzna z nożem w kieszeni zaatakował policjantkę pilnującą porządku pod Trybunałem Konstytucyjnym. Został zatrzymany i odpowie przed prawem” – napisał szef rządu.
W dalszej części wpisu premier przeszedł od samego incydentu do oceny politycznej sytuacji wokół TK.
„Polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji spada na Karola Nawrockiego i Kaczyńskiego” – stwierdził Donald Tusk.
Słowa premiera należy oddzielić od ustaleń dotyczących samego zatrzymanego. Nie przedstawiono informacji świadczących o tym, że Karol Nawrocki lub Jarosław Kaczyński mieli bezpośredni związek z atakiem na policjantkę. Tusk mówi o odpowiedzialności politycznej i wiąże incydent z atmosferą trwającego od kilku dni konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
W ostatnich dniach przed siedzibą TK odbywały się demonstracje, a podczas środowych wydarzeń dochodziło do przepychanek między policjantami a protestującymi. Spór dotyczy przede wszystkim ślubowań osób wybranych przez Sejm do Trybunału oraz ich prób rozpoczęcia pracy w tej instytucji.
Kierwiński zapowiada zawiadomienie do prokuratury
Jeszcze ostrzej do wydarzeń odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef MSWiA podkreślił, że policjanci zabezpieczający okolice Trybunału od kilku dni spotykają się z agresywnymi zachowaniami i ostrą krytyką.
Kierwiński potwierdził, że podczas piątkowej interwencji policjantka została zaatakowana.
„Podczas wykonywania czynności jedna z policjantek została pchnięta i uderzona przez mężczyznę, który stawiał opór przy legitymowaniu. Znaleziono przy nim nóż. To są fakty” – mówił minister.
Jednocześnie zapowiedział zawiadomienie prokuratury dotyczące przedstawicieli Telewizji Republika i Tomasza Sakiewicza. Resort zarzuca stacji między innymi przekraczanie granic krytyki policjantów i wskazuje na pojawiające się wezwania do publicznego rozpowszechniania wizerunków funkcjonariuszy zabezpieczających protesty.
Republika przedstawia sytuację inaczej i krytykuje działania MSWiA oraz policji, opisując wcześniejsze interwencje wobec demonstrantów jako nadmiernie brutalne. Tym samym spór dotyczący samych wydarzeń przed TK przeniósł się również na relacje rządu z częścią mediów.
Najważniejsza pozostaje jednak piątkowa interwencja. Policjantka została ranna i trafiła do szpitala, mężczyzna został zatrzymany, a funkcjonariusze znaleźli przy nim nóż. Jego motywy oraz wszystkie okoliczności zachowania będą teraz wyjaśniane.
