Kolejna afera z udziałem Zełenskiego.  Kolejny kraj chce mu odebrać order
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W Czechach wraca sprawa najwyższego państwowego odznaczenia przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Współrządzący ruch SPD chce, aby prezydent Ukrainy został pozbawiony Orderu Białego Lwa. Politycy tej formacji powołują się przy tym na decyzję Karola Nawrockiego w Polsce, który wcześniej odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Czeskie SPD chce reakcji władz

Sprawa odznaczenia dla Wołodymyra Zełenskiego ponownie pojawiła się w czeskiej debacie politycznej za sprawą ruchu Wolność i Demokracja Bezpośrednia. Ugrupowanie chce, aby temat został formalnie podniesiony w Izbie Poselskiej.

O planach SPD mówił Jindřich Rajchl. Polityk zapowiedział, że jego klub będzie zabiegał o przyjęcie stanowiska, które trafiłoby do prezydenta Petra Pavla. Chodzi o apel w sprawie Orderu Białego Lwa, czyli najwyższego odznaczenia państwowego w Czechach.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Rajchl zapowiedział także, że SPD chce poruszyć sprawę podczas posiedzenia rady koalicyjnej. Oznacza to, że temat ma zostać przedstawiony nie tylko jako inicjatywa jednej formacji, ale również jako kwestia do omówienia z partnerami politycznymi.

Polityk wskazuje na decyzję Nawrockiego

Jindřich Rajchl jako przykład dla Czech podał działania Karola Nawrockiego. Polski prezydent odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego po sporze dotyczącym ukraińskich decyzji związanych z nazwami jednostek wojskowych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Poseł SPD przekonywał, że Czechy powinny zareagować podobnie. W swojej argumentacji odwoływał się do Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz historycznych krzywd, o których w ostatnich dniach znów mówi się w kontekście relacji z Ukrainą.

„Nie możemy milczeć, gdy nasz najwyższy order państwowy posiada osoba, która nazywa jednostki wojskowe imionami nazistowskich potworów” — powiedział Jindřich Rajchl.

Polityk twierdził również, że UPA odpowiadała za śmierć Polaków, Żydów i Czechów. W swoich wypowiedziach nawiązywał także do wydarzeń po II wojnie światowej oraz działań czechosłowackich służb przeciwko oddziałom określanym jako banderowskie.

Rajchl przekonywał, że skoro w Polsce decyzja Karola Nawrockiego wywołała szeroką reakcję polityczną, podobna dyskusja powinna odbyć się również w Czechach.

Przepisy mogą być przeszkodą

Czeskie media zwracają jednak uwagę, że polityczny apel może nie wystarczyć do faktycznego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Białego Lwa. Zgodnie z przepisami pozbawienie państwowego odznaczenia jest możliwe w określonych sytuacjach, powiązanych z prawomocnym rozstrzygnięciem sądu.

To oznacza, że nawet jeśli SPD doprowadzi do debaty w Izbie Poselskiej, sama uchwała lub polityczny nacisk nie muszą automatycznie przełożyć się na decyzję o odebraniu orderu.

Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Białego Lwa w 2022 roku z rąk ówczesnego prezydenta Czech Milosza Zemana. Odznaczenie przyznano mu po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W uzasadnieniu podkreślano przede wszystkim postawę Zełenskiego, który pozostał w Kijowie mimo zagrożenia i odrzucił możliwość opuszczenia kraju.

Teraz sprawa wraca w zupełnie innym kontekście. SPD zapowiada działania polityczne, ale przepisy mogą sprawić, że odebranie najwyższego czeskiego odznaczenia ukraińskiemu prezydentowi będzie znacznie trudniejsze, niż wynikałoby z samej zapowiedzi ugrupowania.