Jeszcze chwilę wcześniej wszystko wyglądało jak klasyczne, olimpijskie show. A potem na telebimach pojawiło się nazwisko i twarz wiceprezydenta USA. Reakcja trybun była tak głośna, że temat błyskawicznie wyszedł poza sport i wpadł w orbitę politycznych komentarzy.
- Czytaj też: Niebywałe co zrobił Nawrocki gdy zobaczył Polaków na otwarcie IO. Ludzi zamurowało, to widział cały świat
Od rozmów z Karolem Nawrockim do zdumiewających scen na San Siro
Kilkadziesiąt godzin przed ceremonią otwarcia zimowych igrzysk w Mediolanie J.D. Vance spotkał się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. W sieci pojawiły się ujęcia obu polityków, ale nie podano, czego dokładnie dotyczyła ich rozmowa.
- Zobacz także: Tuż przed rozpoczęciem Igrzysk kamery przyłapały Nawrockiego. Nie do wiary jak się zachował
Później Vance pojawił się już na stadionie San Siro podczas ceremonii otwarcia. Zasiadł w loży honorowej razem z żoną. Jego obecność została pokazana na stadionowych telebimach i to właśnie wtedy, według opisu, z trybun dało się słyszeć wyraźne gwizdy i buczenie.
Loading tweet...
— FoxNews (@FoxNews) February 28, 2026
Nagrania z tego momentu szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych i zagranicznych serwisach informacyjnych. Skala reakcji była na tyle duża, że trudno było ją przeoczyć także w przekazie telewizyjnym.
Stanowisko Białego Domu i głos Donalda Trumpa
Po publikacji nagrań do sytuacji odniósł się Biały Dom. Głos zabrał też prezydent USA Donald Trump. Według przekazu przyznał, że był zaskoczony reakcją włoskiej publiczności na obecność swojego zastępcy.
Loading tweet...
— Davegreenidge57 (@davegreenidge57) February 28, 2026
Trump miał podkreślać, że J.D. Vance w jego ocenie cieszy się dużym poparciem w USA i nie spodziewał się podobnych scen podczas międzynarodowego wydarzenia sportowego. Sugerował też, że zachowanie publiczności mogło wynikać z lokalnych nastrojów albo specyfiki wydarzenia odbywającego się poza Stanami Zjednoczonymi.
Dlaczego ten incydent odbił się szerokim echem
To, co wydarzyło się na San Siro, szybko przestało być postrzegane jako zwykły epizod z ceremonii sportowej. Komentatorzy zaczęli łączyć sprawę z szerszym kontekstem politycznym i społecznym, szczególnie w odniesieniu do relacji Europy z administracją USA.
Znaczenie miała też bliskość czasowa spotkania Vance’a z Karolem Nawrockim. Zestawienie tych dwóch obrazów, dyplomacji prowadzonej za zamkniętymi drzwiami i spontanicznych reakcji ludzi na trybunach, tylko podbiło zainteresowanie tematem.
Wśród interpretacji pojawiają się różne wątki: jedni widzą w tym sygnał ogólnego niezadowolenia wobec amerykańskiej polityki, inni wskazują, że reakcja mogła dotyczyć samej postaci wiceprezydenta. W materiale zaznaczono też, że część amerykańskich mediów przypomniała wcześniejsze sytuacje w USA, gdy podczas wydarzeń publicznych pojawiały się gwizdy i krytyczne reakcje wobec Vance’a.
Jedno jest pewne: ta scena pokazała, że obecność polityków na wielkich imprezach sportowych potrafi wywoływać silne emocje i natychmiast przenosi się do międzynarodowej debaty.
