Po miesiącach przeciągającego się sporu zapadła decyzja w sprawie nominacji oficerskich w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało w piątek, że prezydent Karol Nawrocki, na wniosek ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW. Chodzi o stopień podporucznika.
BBN podało, co jeszcze musi się wydarzyć
Komunikat opublikowany przez BBN wskazuje, że formalne postanowienie prezydenta zostanie wydane po kontrasygnacie Prezesa Rady Ministrów. To oznacza, że sama zgoda już zapadła, ale procedura wymaga jeszcze finalnego domknięcia po stronie rządu.
Sprawa miała wyraźny polityczny i instytucjonalny ciężar, bo jeszcze w środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przypominał, że od pół roku nominacje na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW pozostawały bez podpisu prezydenta. Jak zaznaczał, wnioski w tej sprawie miały być składane dwukrotnie.
Koniec impasu, ale temat nie znika
Piątkowa decyzja oznacza przełom w sprawie, która od kilku dni znów mocno wybrzmiewała w debacie publicznej. Z perspektywy politycznej to sygnał, że blokada została przełamana, choć sam spór o tempo i sposób podejmowania decyzji w sprawach służb specjalnych zapewne nie wygaśnie.
Na razie przekaz jest jasny: prezydent zgodził się na mianowanie 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW na pierwszy stopień oficerski. To zamyka najważniejszy etap sprawy, która przez ostatnie miesiące była jednym z punktów napięcia między Pałacem Prezydenckim a przedstawicielami rządu.
