Nowy sondaż: przewaga KO nad PiS topnieje. Ekspert mówi o zaskoczeniu
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jeszcze niedawno różnica była wyraźniejsza. Teraz zaczyna się zmniejszać. Najnowszy sondaż pokazuje zmianę, która może mieć znaczenie dla całej sceny politycznej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Koalicji Obywatelskiej ubywa, Prawu i Sprawiedliwości przybywa

Z badania wynika, że Koalicja Obywatelska pozostaje liderem z wynikiem 32,97 proc. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 29 proc.

Przewaga Koalicji Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością wynosi już mniej niż 4 punkty procentowe. W porównaniu z początkiem kwietnia widać wyraźną zmianę. Koalicji Obywatelskiej ubyło 2,78 punktu procentowego, natomiast Prawu i Sprawiedliwości przybyło 1,72 punktu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To właśnie ten ruch zwrócił uwagę komentatorów.

Sześć ugrupowań w Sejmie według sondażu

Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z wynikiem 12,45 proc. Dalej uplasowała się Nowa Lewica, która uzyskała 6,65 proc.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Do Sejmu weszłyby również Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 6,29 proc. oraz Razem z wynikiem 5,81 proc.

Pod progiem wyborczym znalazły się dwa ugrupowania związane z obozem rządzącym. Polskiemu Stronnictwu Ludowemu przypadło 3,7 proc., a Polsce 2050 – 2,67 proc.

Profesor Kazimierz Kik o wyniku sondażu

Wyniki skomentował profesor Kazimierz Kik. Zwrócił uwagę, że poprawa notowań Prawa i Sprawiedliwości jest zaskoczeniem.

– Poprawa notowań Prawa i Sprawiedliwości jest jednak zaskoczeniem – stwierdził.

Według profesora Kazimierza Kika wpływ na wynik może mieć tzw. efekt Czarnka. Chodzi o Przemysława Czarnka, który został ogłoszony kandydatem tej partii na premiera po kolejnych wyborach.

Zdaniem profesora Kazimierza Kika część wyborców mogła wrócić do Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie wskazał, że spadek poparcia dla Koalicji Obywatelskiej może mieć związek z sytuacją w publicznej ochronie zdrowia.

Badanie przeprowadzono w dniach 21–22 kwietnia na próbie 1005 dorosłych Polaków.