Pilna decyzja Donalda Trumpa wstrząsnęła wszystkimi. Europejskie państwo ma poważny problem. Świat patrzy z niepokojem
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Najpierw padły słowa o wojskowej „granicy”, której Madryt nie zamierza przekraczać. Chwilę później z Waszyngtonu popłynął sygnał, który brzmi jak polityczno-handlowa kara. Napięcie narasta, a stawką nie są już tylko deklaracje.

Prezydent USA Donald Trump polecił sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi zakończenie wszelkich transakcji handlowych z Hiszpanią. Informacja została podana jako pilna.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Donald Trump polecił zakończenie transakcji handlowych z Hiszpanią

Wcześniej hiszpańska minister obrony Margarita Robles, cytowana przez portal radia Cadena SER, przekazała, że bazy wojskowe na południu Hiszpanii, z których od dekad korzystają wojska amerykańskie, nie udzielają pomocy armii USA w jej ofensywie przeciwko Iranowi.

Robles zaznaczyła, że ewentualna pomoc może być udzielona wyłącznie w ramach prawa międzynarodowego. Przypomniała też, że porozumienie amerykańsko-hiszpańskie dotyczące użytkowania baz nie pozwala na jednostronne działania amerykańskiej armii bez międzynarodowych ram.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Amerykańska obecność w Hiszpanii: od paktu madryckiego do baz w Andaluzji

Amerykanie są obecni w Hiszpanii od 1953 roku na mocy tzw. paktu madryckiego, który umożliwił budowę baz w zamian za pomoc dla reżimu generała Francisco Franco.

Obecnie w Andaluzji działają dwie bazy wykorzystywane przez USA:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
  • lotnicza w Moron,

  • morska Rota (Kadyks, południowo-zachodnia Hiszpania), będąca częścią systemu obrony NATO.

W Hiszpanii stacjonuje także pięć amerykańskich niszczycieli.

Co oznacza decyzja Trumpa i dlaczego to moment krytyczny

Zestawienie tych komunikatów układa się w jasną sekwencję: Madryt mówi „nie” wsparciu operacji przeciwko Iranowi poza ramami prawa międzynarodowego, a Biały Dom odpowiada ruchem gospodarczym. Na tym etapie nie podano, jak szeroko ma zostać zinterpretowane polecenie dotyczące „wszelkich transakcji handlowych” ani jak szybko ma wejść w życie.

Wiadomo jedno: spór o wojskowe działania i zasady korzystania z baz przeniósł się na poziom, który uderza w relacje gospodarcze.