Policja pozywa TV Republika. Komenda Stołeczna zapowiada działania wobec stacji
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Komenda Stołeczna Policji zapowiedziała złożenie pozwu przeciwko Telewizji Republika po emisji materiału dotyczącego jednego z funkcjonariuszy. Sprawa ma związek z interwencją policji w domu Tomasza Sakiewicza i publikacją, którą służby uznały za naruszającą dobre imię policjantów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

KSP zapowiada pozew przeciwko Telewizji Republika

Informację o planowanych działaniach przekazał na łamach Onetu podinsp. Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji.

– Potwierdzam, Komenda Stołeczna Policji będzie wnioskować o ściganie z urzędu i obronę dobrego imienia funkcjonariuszy. Wiele razy policjanci musieli się sami bronić w takich przypadkach. Tym razem nastąpi to z ramienia komendy. Przemawia za tym ważny interes publiczny – powiedział przedstawiciel KSP.

Jak przekazano, dokumenty mają jeszcze tego samego dnia trafić do prokuratury.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Chodzi o materiał dotyczący policjanta

Sprawa dotyczy programu wyemitowanego przez Telewizję Republika. Na ekranie pojawił się wizerunek policjanta wraz z podpisem sugerującym udział funkcjonariusza w działaniach przeciwko stacji.

Materiał nagłośniła wcześniej Karolina Gałecka z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie fragmentu programu, krytykując sposób przedstawienia policjanta.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Według przedstawicielki MSWiA publikacja miała prowadzić do publicznego napiętnowania funkcjonariusza.

– To nie jest dziennikarstwo, to zwykłe zaszczuwanie polskich policjantów – napisała Karolina Gałecka.

Interwencja w domu Tomasza Sakiewicza

Cała sprawa ma swoje źródło w wydarzeniach z 15 maja. Tego dnia policja otrzymała anonimowe zgłoszenie dotyczące zagrożenia życia nastolatka pod adresem związanym z Tomaszem Sakiewiczem.

Funkcjonariusze podjęli interwencję zgodnie z procedurami. Na miejscu okazało się jednak, że alarm był fałszywy.

Tomasz Sakiewicz bardzo ostro skomentował działania policji. Prezes Telewizji Republika mówił o:

  • „skandalu”,
  • „prześladowaniu” pracowników stacji,
  • „ataku na wolność słowa”.

Twierdził również, że funkcjonariusze nie mieli się wylegitymować i bezprawnie przeszukali mieszkanie.

Policja odpowiada na oskarżenia

Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że funkcjonariusze realizowali obowiązki wynikające ze zgłoszenia i nie działali z powodów politycznych.

Według służb publikowanie wizerunku policjantów wraz z oskarżeniami może prowadzić do naruszenia ich dóbr osobistych oraz podważania zaufania do funkcjonariuszy publicznych.

Sprawa już wywołała szeroką dyskusję polityczną i medialną. Zwolennicy Telewizji Republika mówią o naciskach na niezależne media, natomiast przedstawiciele rządu oraz policji wskazują na konieczność ochrony funkcjonariuszy przed publicznym zniesławianiem.