Owacje dla Lecha Wałęsy w PE i bojkot części europosłów PiS. Burza po ceremonii w Strasburgu
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się uroczystość wręczenia Europejskiego Orderu Zasługi. Wśród wyróżnionych znaleźli się były prezydent Lech Wałęsa, były premier Jerzy Buzek oraz była kanclerz Niemiec Angela Merkel. Ceremonia szybko przerodziła się jednak w polityczny spór, gdy część europosłów PiS i Konfederacji opuściła salę.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Lech Wałęsa, Jerzy Buzek i Angela Merkel z odznaczeniami

Europejski Order Zasługi przyznano za działania na rzecz integracji europejskiej oraz budowy wspólnoty Unii Europejskiej. Organizatorzy podkreślali symboliczny charakter wydarzenia i rolę wyróżnionych polityków w historii Europy.

Podczas ceremonii przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola mówiła o znaczeniu wspólnej europejskiej drogi.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

– Unia Europejska nie została nam dana, ona została zbudowana traktat po traktacie. Dziś honorujemy tych, którzy ją budowali – podkreśliła Roberta Metsola.

Szczególne emocje wzbudziło pojawienie się Lecha Wałęsy, któremu część sali zgotowała owację na stojąco.

Europosłowie PiS i Konfederacji wyszli z sali

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W trakcie uroczystości część polskich europosłów zdecydowała się opuścić salę obrad. Dotyczyło to przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.

Gest został szybko zauważony i wywołał reakcje polityków Koalicji Obywatelskiej.

– Lech Wałęsa oraz Jerzy Buzek otrzymują Europejski Order za Zasługi, a większość polityków PiS wybiera się w tym czasie na obiad. Ręce opadają – napisał europoseł Dariusz Joński.

Do sytuacji odniósł się również Bartosz Arłukowicz.

– Lech Wałęsa odbiera w Parlamencie Europejskim Medal Zasługi. Najwyższe odznaczenie. Cała Europa bije mu brawo w owacji na stojąco. Z PiS na sali tylko Bocheński, Ozdoba, Mularczyk i Wąsik. Żaden nawet nie wstał – napisał europoseł KO.

Nagrania z ceremonii szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.

PiS tłumaczy bojkot. Chodzi o Angelę Merkel

Po uroczystości politycy PiS zaczęli tłumaczyć swoje zachowanie. Głównym powodem sprzeciwu miało być uhonorowanie Angeli Merkel.

Europoseł Tobiasz Bocheński ostro skomentował całe wydarzenie.

– Symbolem jest „Solidarność” i miliony jej członków, a nie kuriozalny i zakłamany Wałęsa – napisał.

Jeszcze mocniej wypowiedział się Mariusz Kamiński, który oskarżył Angelę Merkel o współodpowiedzialność za kryzysy w Europie.

– Angela Merkel jest twarzą kryzysu w Europie. Jej polityka generowała zagrożenia dla całej Unii Europejskiej – stwierdził europoseł PiS.

Do sprawy odniósł się także Daniel Obajtek.

– Odpowiedzialna za reset z Rosją, budowę Nord Stream i wpuszczenie do Europy milionów nielegalnych migrantów. Skutki tej polityki odczuwamy do dziś – napisał.

Ceremonia przerodziła się w polityczny spór

Całe wydarzenie pokazało, jak silne emocje nadal wywołują w Polsce zarówno postać Lecha Wałęsy, jak i ocena polityki Angeli Merkel wobec Rosji, migracji czy Unii Europejskiej.

Dla jednych ceremonia była symbolicznym uhonorowaniem osób ważnych dla historii Europy. Dla innych stała się dowodem na polityczne podziały i różnice w ocenie współczesnej historii.

Nagrania ze Strasburga nadal są szeroko komentowane w sieci, a dyskusja wokół zachowania polskich europosłów wciąż trwa.