Przemysław Wipler idzie z Donaldem Tuskiem do sądu. Mocne oskarżenia po konferencji premiera
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Polityczny spór wokół ustawy o kryptoaktywach i pieniędzy wpłaconych na fundacje wchodzi w nową fazę. Przemysław Wipler zapowiedział, że podejmie kroki prawne przeciwko Donaldowi Tuskowi. Poseł Konfederacji mówi o pomówieniu, naruszeniu dóbr osobistych i ujawnieniu informacji, które – jego zdaniem – nie powinny paść publicznie. Sprawa wybuchła po konferencji premiera, podczas której padły słowa o 70 tys. euro dla fundacji związanej z Przemysławem Wiplerem.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Przemysław Wipler zapowiada pozwy przeciwko Donaldowi Tuskowi

Przemysław Wipler ogłosił, że złoży przeciwko Donaldowi Tuskowi pozew cywilny, prywatny akt oskarżenia oraz zawiadomienie do prokuratury. W programie „Graffiti” mówił, że premier miał podczas konferencji dopuścić się kilku naruszeń prawa, w tym – według jego wersji – przekroczenia uprawnień, ujawnienia tajemnicy bankowej, informacji niejawnych oraz pomówienia jego samego i fundacji Dobry Rząd.

W swoich wypowiedziach Przemysław Wipler nie zostawił wiele miejsca na dyplomację. Zapowiedział, że z Donaldem Tuskiem spotka się w sądzie i w prokuraturze, nazywając premiera „kłamcą i przestępcą”. Takie słowa padły publicznie i od razu stały się jednym z najmocniej komentowanych wątków politycznych dnia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Spór o 70 tys. euro i ustawę o kryptoaktywach

Źródłem konfliktu są słowa Donalda Tuska z konferencji prasowej, podczas której premier mówił o wpłatach od podmiotów powiązanych z rynkiem kryptowalut. Według relacji mediów Donald Tusk wskazał, że spółka związana z Zondacrypto i Przemysławem Kralem przelała 70 tys. euro fundacji Dobry Rząd, prowadzonej przez Przemysława Wiplera. Premier łączył ten wątek z politycznym sporem wokół weta Karola Nawrockiego do ustawy o kryptoaktywach.

Przemysław Wipler stanowczo odrzucił te sugestie. W oświadczeniu przekonywał, że wiązanie działalności fundacji Dobry Rząd z wetem Karola Nawrockiego jest absurdalne i narusza jego dobre imię. Podkreślił też, że nie prowadził rozmów z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta w sprawie tej ustawy, a jego krytyczne stanowisko wobec projektu było znane wcześniej i nie było tajemnicą.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Fundacja Dobry Rząd i sprawa Zondacrypto

W odpowiedzi na zarzuty Przemysław Wipler zapewniał, że fundacja Dobry Rząd działa legalnie i opiera się na środkach prywatnych darczyńców oraz firm, a nie na państwowych grantach czy wsparciu spółek Skarbu Państwa. Według relacji mediów poseł twierdzi, że współpraca z Expo Fair Service House miała charakter komercyjny i analityczny, a nie legislacyjny. To jego linia obrony w sporze z Donaldem Tuskiem.

W tle całej awantury pozostaje także sprawa samej giełdy Zondacrypto. Premier podczas konferencji wskazywał na szerszy kontekst wpłat i relacji finansowych, a media opisywały, że temat trafił pod lupę prokuratury. Na razie jednak polityczny ciężar tej historii skupia się przede wszystkim na starciu między Przemysławem Wiplerem a Donaldem Tuskiem. I wiele wskazuje na to, że ten konflikt szybko z mediów przeniesie się do sali sądowej.