Spór o Trybunał Konstytucyjny. Minister Żurek uderza w prezydenta
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego wywołała kolejny ostry konflikt na linii rząd – prezydent. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zarzucił Karolowi Nawrockiemu wybiórcze traktowanie Konstytucji RP. Stanowisko resortu pojawiło się w oficjalnym komunikacie oraz w mediach społecznościowych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Mocne słowa Żurka o „strażniku konstytucji”

Spór wybuchł po decyzji prezydenta o zaprzysiężeniu tylko części sędziów wybranych przez Sejm. Minister sprawiedliwości nie pozostawił w tej sprawie wątpliwości i w ostrych słowach skomentował działania głowy państwa.

„Niektórym ustawa zasadnicza myli się zasadniczo z ustawką”.

W kolejnym wpisie odniósł się bezpośrednio do roli prezydenta.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Nasz ‘strażnik konstytucji’ chyba nadal stoi na bramce. Szkoda tylko, że nie na straży praw obywateli”.

Zdaniem Waldemara Żurka takie działania podważają fundamenty państwa prawa i destabilizują system prawny. Minister wskazuje, że konstytucja nie może być stosowana selektywnie.

Prezydent zaprzysiągł tylko dwoje sędziów

Źródłem konfliktu jest decyzja Karola Nawrockiego dotycząca sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Choć Sejm wybrał sześcioro kandydatów, do Pałacu Prezydenckiego zaproszono jedynie dwoje z nich. Ślubowanie złożyli Dariusz Szostek oraz Magdalena Bentkowska.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Oboje mogą już wykonywać obowiązki orzecznicze. Jednak wybór tylko części kandydatów wywołał sprzeciw polityków tworzących większość rządową, którzy widzą w tym próbę ingerencji w układ sił politycznych.

Czterech sędziów nadal czeka na zaprzysiężenie

Na decyzję prezydenta wciąż czeka czworo pozostałych sędziów wybranych przez parlament. Są to Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska.

Resort sprawiedliwości podkreśla, że brak zaprzysiężenia całej grupy uniemożliwia pełne funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Według ministerstwa taka sytuacja pogłębia trwający impas prawny.

Rocznica Konstytucji w cieniu politycznego konfliktu

Spór zbiegł się w czasie z rocznicą uchwalenia Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku. Ministerstwo Sprawiedliwości przypomniało, że ustawa zasadnicza stanowi fundament działania państwa i gwarancję praw obywateli.

„To ona wyznacza ramy działania państwa”.

W komunikacie podkreślono, że konstytucja nie jest jedynie zbiorem przepisów, lecz realnym narzędziem ochrony obywateli, które musi być stosowane w sposób jednolity.

Na ten moment Kancelaria Prezydenta nie odniosła się do zarzutów ani nie wskazała terminu zaprzysiężenia pozostałych sędziów. Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego pozostaje napięta.