Dramatyczne chwile rozegrały się podczas konnej pielgrzymki w Wielkopolsce. W miejscowości Bodzewo doszło do groźnego wypadku z udziałem bryczki ciągniętej przez konie. Zwierzęta nagle się spłoszyły, a przewrócony zaprzęg doprowadził do poważnych obrażeń jednego z uczestników. Ranny został proboszcz parafii w Chwałkowie.
Konie spłoszyły się podczas mijania ciągnika
Do zdarzenia doszło w sobotę 6 czerwca w Bodzewie koło Gostynia. Uczestnicy konnej pielgrzymki zmierzali na Świętą Górę, jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w regionie.
Według wstępnych informacji podczas wymijania ciągnika rolniczego konie ciągnące bryczkę nagle się spłoszyły. Zwierzęta zaczęły wykonywać gwałtowne i niekontrolowane ruchy, przez co zaprzęg przewrócił się na drogę.
W bryczce znajdowały się trzy osoby.
Proboszcz znalazł się pod zaprzęgiem
Najpoważniejszych obrażeń doznał ksiądz Sławomir Ruks, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy w Chwałkowie, który pełnił rolę woźnicy.
Według relacji duchowny znalazł się pod zaprzęgiem, a spłoszony koń miał przeciągnąć go jeszcze przez kilkadziesiąt metrów. Dwie parafianki podróżujące bryczką zdołały opuścić pojazd przed przewróceniem się zaprzęgu i nie odniosły poważnych obrażeń.
Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Konieczna była interwencja śmigłowca LPR
Stan księdza okazał się na tyle poważny, że ratownicy zdecydowali o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Po udzieleniu pomocy na miejscu duchowny został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Lekarze walczą o jego zdrowie, a według medialnych doniesień doznał rozległych obrażeń głowy oraz kończyn.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają obecnie służby.
Wierni organizują modlitwy za proboszcza
Informacja o wypadku szybko poruszyła mieszkańców Chwałkowa i okolicznych miejscowości.
Na profilu parafii pw. Świętej Trójcy pojawił się specjalny komunikat z prośbą o modlitwę w intencji proboszcza. Wierni organizują wspólną Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz różaniec, prosząc o powrót duchownego do zdrowia.
W mediach społecznościowych pojawiają się również liczne słowa wsparcia dla księdza oraz jego najbliższych. Wielu mieszkańców podkreśla, że proboszcz od lat angażuje się w życie lokalnej społeczności i cieszy się dużym szacunkiem parafian.
